Wiem, że są tu jeszcze dziewczyny zastanawiające się nad implastem ecoline. Byłam dzisiaj przejść się z małym powolutku.. powoziłam go po domu.. i wózek odradzam. Całkowicie zmieniłam zdanie na jego temat.
Wspólnie z mamą (która jeździ nim dłużej) zebrałyśmy wszystkie jego wady:
Wydawał mi się piękny, zgrabny, lekko prowadzący się :/
1. Słaba amortyzacja! Te wielkie amortyzatory to chyba tylko tak ktoś sobie zamontował:/ trzepie maleństwem na każdej małej dziurze, płytkach brukowych itd.
2. Podczas np. zjazdu z krawężnika, z górki, lub nawet zwykłej jeździe po prostej dwa przednie koła zachodzą troche na siebie o tak:
OO
i się blokują. Tragedia jakaś.. :/
3. Kosz na zakupy przy lekkim obciążeniu zadziera o chodnik, już nie wspomne o krawężniku. A miałam w nim tylko 0,5 kg śliwek

to później mogłam marmolade zrobić..
4. Brzydkie spawania w stelażu. O tym już wspomniałam wcześniej.
5. Wypowiedź mojej mamy: "Cięzki! Kobyła straszna.. naprawdę było mi go trudno pchać podczas dłuzszego spaceru

w sklepie jeździło się nim tak lekko i przyjemnie.. ale w praktyce to zupełnie inna bajka.. Kilka spacerów i człowiek zmienia zdanie..
No i nie wiem jak ja będę wozić np. 2latka z tej spacerówce.
Nie wjadę nim pod jakąś górkę bo nie dam rady.. a dodam, że mieszkam na lekkim wzniesieniu. Więc bede musiała ssprzedać cały zestaw i kupić jakąś spacerówkę za rok."
I zapomniałam dodać, że dobija mnie hamulec

Mogli to inaczej rozwiązać...
Implast ecoline naprawde robi wrażenie wizualnie. Ma też dużo plusów:
duża gondola, ładna kolorystyka, dużo dodatków, wysoki, ładnie prezentująca się spacerówka..
Nic w niej nie wisi itd. Ale zalety się kryją przy takich wadach.
Dziewczyny, jeśli typujecie na implasta.. zastanówcie się dobrze.
Dla chętnych wyślę więcej info o tym wózku i fotki. ;-)