• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

czy PRZESTRASZENIE SIĘ jest niebezpieczne?

Czarodziejka

Fanka BB :)
Witajcie Dziewczęta....wczoraj w pracy bardzo się zlęklam ..szłam sobie zamyślona a zza "winkla" wyszedl mi jakiś facet....kurcze serce skoczyło mi do gardła....zaniepokoilam sie czy moze to miec wpływ na dziecko.....dzidzia była bardzo aktywna...a po tym moim "wystrachaniu się" nagle umilkła...................
wieczorkiem wszystko wróciło do normy ale już odchodziłm od zmysłów.....
ciekawa jestem czy dziecku moze sie coś stac przy tak silnych emocjach mamy.....

pozdrawiam :) :) :)
 
reklama
MYŚLĘ ŻE NIC POWAŻNEGO SIĘ DZIDZI NIE SAŁO CHOĆ NAPEWNO SIĘ TEŻ PRZESTRASZYŁO JAK SERDUSZKO MAMY ZACZEŁO NAGLE TAK MOCNO I SZYBKO ŁOMOTAĆ.

NAJLEPIEJ POTEM POGADAC ŁAGODNYM GŁOSEM Z TAKĄ DZIDZIA NAPEWNO USŁYSZY I SZYBKO SIĘ USPOKOI.

POZDRAWIAM
 
Ja tez sie pare razy tak wystraszylam ... ale tego niestety nie da sie uniknac ::) ... grunt ze wszystko jest w porzadku .. i tak jak mowi Noelia lagodnym glosem  pogadac z dzidzia :)
 
Oj ja to non stop sie czegos wystrasze, zrobilam sie w ciazy taka jakas plochliwa, wiec jak u mnie jest dobrze to i u Ciebie napewno tez ;)
Kiedys slyszalam ze jak sie przestraszymy to nie powinnismy lapac sie za brzuch, bo wtedy dziecko sie rodzi z "myszkami"l lub z tzw. "plomieniem na twarzy"....jak na moj pech ja zawsze sie lapie wtedy za brzusio :-[
 
Paulinko bo to jest taki instynkt obronny ;) ... bronisz swoje dziecko :) ... ja sie staram panowac i rozkladam rece szeroko ;D ... dzisiaj znowu wystraszylam sie samochodu ::) eHh ... wydaje mi sie ze kobieta w ciazy ogolnie staje sie bardziej "tkliwa" i to dlatego tak reagujemy :)
 
kurcze no ja właśnie też zrobiłam sie bardzo płochliwa i potrafi mnie wystraszyc byle trzaśnięcie drzwiami.....
..mój mąż mądrze mi radził (podobnie ja Wy Kobietki) bym po takim "wystrachaniu" porozmawiala z dzidzią i wytłumacyła jej co się stało.....HA mądre to moje mężusisko...


..macie pozdrowienia od mojej dzidzi...właśnie mnie kopnęła :laugh:
 
A ja się boję prawie wszystkiego :-[ i na dodatek zawsze łapię się za buzię, albo dekold!!! ale co ja mam zrobiś, skoro przełączam kanały w telewizji, a tam z nienacka jakiś okropny potwór???!!! A jak jedziemy z mężem samochodem i przebignie nam jakis zwierzak zawsze zakrywam oczy rękoma!!! ;D Niezła ze mnie panikara, co???
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry