miecia
Fanka BB :)
u mnie to samo bylo (karmie piersia) - kupki o wszelkiej maści i konsystencji. na poczatku przy kazdym karmieniu... pielęgniarka środowiskowa straszyła, że to biegunka ale pediatra powiedział, że to normalne, nawet śluz bez krwi w małych ilościach może się zdarzyć jak dziecko ma katar na przykład... z czasem ku naszej radości ilość kupek unormowała się na poziomie 1 na dobę...


masakra,jeszcze zdrapac
idiotka jakas ta polozna.Ja jak malemu wyskakuje cos na buzce to przemywam zadkim krochmalem i znika
,ale nigdy nie zdrapuje
Ma już ponad 60-ke... Uważa że takie rzeczy nie wymagają uwagi. No i chyba będę musiała jakoś prywatnie się umówić na wizytę. Zawsze lepsza dokładność.
co za lekarz!!