reklama

Dieta Maluszków

reklama
hahahahaahaha gosienka dobre z tą karmą :-D ale to można zaoszczędzić na żywieniu ;-) i będzie miał ładne futerko :-D
:-D Taaaaaaaaaa i pamiętac trzeba że te żarcie dla zwierzaków jest poddane baaaardzo restrykcyjnym zasadom produkcji. ;-) przynajmniej tak twierdzą. A tak na marginesie powiem wam że mąż był pomagać przy jakimś komponencie w pewnej firmie produkującej m.in. płatki śniadaniowe i żarcie dla psów... i to i to robi się na tej samej maszynie bez zmieniania produkcji... zmienia się tylko dodatki smakowe... więc jak dodają czekolady to sa płatki śniadaniowe a jak czegoś mięsopodobnego to zardzie dla psów...:shocked2::cool:
 
:-D Taaaaaaaaaa i pamiętac trzeba że te żarcie dla zwierzaków jest poddane baaaardzo restrykcyjnym zasadom produkcji. ;-) przynajmniej tak twierdzą. A tak na marginesie powiem wam że mąż był pomagać przy jakimś komponencie w pewnej firmie produkującej m.in. płatki śniadaniowe i żarcie dla psów... i to i to robi się na tej samej maszynie bez zmieniania produkcji... zmienia się tylko dodatki smakowe... więc jak dodają czekolady to sa płatki śniadaniowe a jak czegoś mięsopodobnego to zardzie dla psów...:shocked2::cool:
bleeeeeeeee.. jeść się odechciewa:/
 
Ja tez mam w domu kota,on co prawda wiekszosc czasu spedza na tarasie ale tez do domu wchodzi.Juz dwa razy znalazlam dwa jego wlosy u Samuelka,jeden przy buzi,drugi raz na body mial.Mam nadzieje ze kontakt z kocia sierscia jak i z kotem uodporni malego i nie bedzie mial alergii:-)
 
Ja tez mam w domu kota,on co prawda wiekszosc czasu spedza na tarasie ale tez do domu wchodzi.Juz dwa razy znalazlam dwa jego wlosy u Samuelka,jeden przy buzi,drugi raz na body mial.Mam nadzieje ze kontakt z kocia sierscia jak i z kotem uodporni malego i nie bedzie mial alergii:-)

dwa włosy ;-) Kubuś ciągle pcha kocie kłąki do buzi... dłonie mu kilka razy dziennie czyszczę :-D

co do alergii to dziewczyny pamiętajcie, że koci alergen w ścianach zostaje przez trzy pokolenia, więc nie warto jakby co pozbywać się kota. Lepiej pokój dziecka w miarę oddzielić od kota, a dziecko z czasem na tego kota powinno same nabrać odporności. Moja koleżanka ma od urodzenia alergię na koty, a i tak jej rodzice w domu zawsze trzymali kota i na niego nie reaguje jej organizm ;-) na moje po n-tej wizycie też się powoli uodparnia :-D
 
Ja to sie tego boje...
Wogole dygam o czas raczkowania Polki.
W sensie - pies i dziecko. W domu pelno jego siersci, podloge w kuchni przecieram 2x dziennie, a i tak wiecznie mokra, bo te moje psisko normalnie pic nie umie, tylko kapie mu z fafli jak z kranu!
Nie wiem jak ja psychicznie dam rade z jej nosem i buzka przy podlodze w takich warunkach.

Dasz radę :-D Kuba, tak jak mały Gosieńki, uwielbiał psie i kocie kulki... a picie wody leżąc plackiem na podłodze, to dopiero była radocha! Włosy z głowy rwałam, bo o ile pies może nie jeść jakiś czas, to dostęp do wody mieć musi... Na wodę machnęłam ręką, na psim i kocim żarciu jak wół napisane, że wszytsko organiczne (to taka specyficzna karma, gdzie jest 60 % mięsa... a nie 4% więc młody białko sobie uzupełniał :-D) to przestałam się stresować.
Ja już nie będę pisała, co jest w stanie zjeść 2-3 latek (matki starszaków wiedzą, a reszta się dowie wkrótce :-D)... w każdym razie- moja wyobraźnia nie sięgała tak daleko.
 
reklama
Dasz radę :-D Kuba, tak jak mały Gosieńki, uwielbiał psie i kocie kulki... a picie wody leżąc plackiem na podłodze, to dopiero była radocha! Włosy z głowy rwałam, bo o ile pies może nie jeść jakiś czas, to dostęp do wody mieć musi... Na wodę machnęłam ręką, na psim i kocim żarciu jak wół napisane, że wszytsko organiczne (to taka specyficzna karma, gdzie jest 60 % mięsa... a nie 4% więc młody białko sobie uzupełniał :-D) to przestałam się stresować.
Ja już nie będę pisała, co jest w stanie zjeść 2-3 latek (matki starszaków wiedzą, a reszta się dowie wkrótce :-D)... w każdym razie- moja wyobraźnia nie sięgała tak daleko.

he he wiem coś o tym piasek , kamienie . lizanie zabawek picie wody dwudniowej z basenu w której jest pełno trawy i pływa kilka much i inne tego typu atrakcje . dzieć żyje ma się dobrze więc Oli też nic dolegać nie bedzie :)

Co do filtra to my mamy małą wytwórnie w domu pod zlewem
Filtry do wody, Odwrócona osmoza, Wkłady do filtrów, Filtr wody, RO
mąz zamintował to cacko 10 lat temu i służy do tej pory co pół roku przychodzi pan serwisuje i zmienia filtry woda jest super czysta ( nie wiem jak wyglada kamieć w czajniku czy żelazku ) i taką pijemy . oddawaliśmy kiedyś nawet do badania żeby zobaczyć czy dobrze działa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry