Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Co do diety, to kilka dni temu mnie naszło na spaghetti carbonara. Na maksa ciężkostrawne i niezdrowe do tego zamówione na wynos. Nie mogłam się opanować, więc zrobiłam tak, że poszłam młodego usypiać, mąż zamówił mi tę carbonarę i zjadłam zaraz jak młody zasnął. Obudził się dopiero po 4 godzinach na jedzenie, więc chyba mu aż tak bardzo nie zaszkodziłam. Żadnych oznak, żeby z brzuszkiem było coś nie tak nie było.
A jeżeli chodzi o kupę to dziś w trosce o bodziaki i spodnie ściągałam mu je na stojąco, zanim położyłam go na przewijak, bo zauważyłam, że najczęściej po położeniu kupa dopiero wypływała z pieluszki. Dwa komplety ubrań udało się tym sposobem uratować
ja juz jem normalnie, oprócz kapusty. Bo zauważyłam ze obojętnie jak jem to mala zawsze tam troszkę wieczorem postęka i to jest raczej z bąbelków powietrza, odkąd daje jej kropelki to jest duzo lepiej. Ostatnio miałam czekoladowe ataki i nie bylo różnicy. nabiał tez juz jem ale nie przesadzam.