• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dieta naszych dzieciaków :) mniam mniam

A my dzisiaj pierwszy brokuł, mina była nietęga:-) Powiedz mi dziewczyny czy dobrze zrobiłam, bo misia zjadła z trzy łyżeczki brokułu i ja za jakąś chwilę dałam jej marcheweczkę (bo dziecie skomliło o jedzonko)???Niewiem czy nie trzeba było odczekać z godzinę??
 
reklama
tosika ja jak dawałam małemu brokuł to już mu marchewki nie dawałam, ale to po to by wyeliminować alergię:tak:
ja małemu własnie chciałam dać soczek jabłkowy z hippa ale nie chciał tego pić:dry:
 
Moja dzis piła soczek jabłkowo - winogronowy z dziką rózą, bardzo jej smakował. tylko ja zawsze te soczki rozwadniam, znaczy sie daje z 50 ml wody i 50 ml soczku. Same to cholernie słodkie mi sie wydają:baffled:
 
Kicrym spróbuj Bobo Fruta, bo moja hipcia soczku też nie chciała, a Bobo to i owszem:-) a u nsz marcheweczka już od czterech tygodni króluje na stole i muszę powiedzieć, że Tonia ją uwielbia:happy: czego nie powiem o szpinaku, normalnie zdjęcie powinna wam pokazac jaką cudną minę robi;-)
 
Wiecie co, podzytuje czasami wątek z czerwcowek i majówek i jestem trochę w szoku jak czytam ze tam na majowkach ( mają juz dzieciaczki 7-8 mczne ) to zastanawiają się nad dawaniem jedzenia takiego jak my jemy:szok: jedna dała synkowi frytkę z mcdonalda do jedzenia bo płakał:szok::szok: czy ja jestem zacofana i niepotrzebnie myślę co ta dziewczyna ma w głowie??? bo moze to ja jestem jakaś nie teges...
pamietam jak moja mama mi opowiadała jak to synek koleżanki je juz tyle rzeczy i nic mu nie jest ( jest 3 tyg starszy od Lenki ). Chłopaczek kończy niedługo 7 mcy i mama mu daje swoją pomidorową, ogórkową:no::szok: dziecko podobno wysypane strasznie a ona mówi że od śliny...ehhh...
 
Pabla jak najbardziej jesteś teges :tak: to te mamy które faszerują dzici takimi "smakołykami" które mają albo bomby kaloryczne albo od groma cholesterolu są nie teges!!! Ponieważ te dzieciaczki wyglądają teraz na słodziutko-papuśne bobaski, ale niestety poprzez mamine menu zaczyna się w ich organizmie odkładać niezdrowy tluszcz oraz toksyny!!Pamiętajmy, ze brzuszki niemowlakow są bardzo delikatne i co z pozoru dla nas jest delikatne, to dla nich może być szkodliwe. Oprócz tego nie chciałabym aby moja Tonia wyglądała jak przeciętna amerykanka:no: Wszystko wychodzi dopiero po latach....
 
Pabla wcale mnie nie dziwi Twoje "zbulwersowanie" bo ja jak słyszę, żeby już dawać dziecku normalne nasze jedzenie to mi się nóż w kieszeni otwiera:crazy: moja sąsiadka która ma wnuczkę 2,5 roku (ta mała w życiu nie jadła niczego zimnego - jogurta rozgrzewają jej w mikrofali:szok:) powiedziała mi żebym dawała Małemu kapuśniak i grochówkę niech się przyzwyczaja bo ich Julka tego nie jadła i teraz nic nie lubi:wściekła/y: normalnie szkoda słów:no: ta Mała prawie każdy obiad wymiotuje bo jej wpychają na siłę "bo źle wygląda, waży tylko 13 kg i wszystkie żebra jej widać":szok: dla mnie Dziewczynka jest akurat i jakby dali jej szansę zjeść to co ona chce od razu wróciłby jej apetyt, ale jej Mamusia i Babcia zeżarły wszystkie rozumy:angry:

Antonio spróbował dziś banana i bardzo mu smakował, więc na stałe zawita w naszym menu:-p ostatnio zastanawiam się nad Danonkami bo Bratowa mówi, że jej Zuza jadła je już w 4 miesiąću:dry:
 
Kate - kiedyś czytałam że danonki to straszne świństwo dla dzieci jeśli chodzi o ich wartość odżywczą i skład i lepiej za wcześnie nie dawać:sorry2: ale nie pamietam gdzie to czytałam więc nie wiem czy to wiarygodne.
 
dzis znalazlam na stronach bobovity schemat menu na 6ty miesiac i stwierdzilam ze jednak za malo daje malemu jesc i stad moze taka chudzinka...moja mama tez juz chce podawac malemu jak najwiecej rzeczy a najlepiej juz wszystko...wczoraj np zupe pomidorową...:szok: ale ja tez popieram stopniowe wprowadzanie nowosci i ograniczanie cukru i soli jak najdluzej....w szkole w ktorej uczą sie dzieci mojej kolezanki zrobiono badania dzieciom i okazalo sie ze wiele ma juz nadcisnienie, wysoki cholesterol i cukier....niektore przypadki jak u osob w starszym wieku!!!!.......
 
reklama
kate mojej kuzynki dzieci mialy po danonkach uczulenie a po zwyklych jogurtach nie.
Dzis Misia zjadla pierwszy raz jarzynki z krolikiem i bardzo jej smakowaly.Co do soczkow to ja jablkowy kupilam z Gerbera i malej smakowal.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry