Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Pati jadła:z Bobowty kupuje tylko ryżowe jabłkową,gruszkową,owoce leśne i truskawkową.Z Nestle czekoladową,morelową,bananową.Przeważnie pije mleko 3-4 razy dziennie( z nocą) bo chlebek ją w ząbki gryzie.
Ja staram sie kupowac tylko kaszki pszenne jakos do ryżowych jestem zrażona po problemach kupkowych Zuzi. jak tylko widze jakąś pszenną to juz wiem ze ja kupię
Dostaje rano bulte bo jak idzeiemy do przedszkola Zuzie zaprowadzic to nie mam czasu bawic sie aby kaszke łyżeczka jej podac, potem chlebem na śniadanko razem z mamą i na kolacje wtedy dostaje kaszkę. Noc juz przesypia całą.
teraz u nas na tapecie - Bobovity - smaczny sen - mleczno-wielozbożowa z kawałkami jabłek (tą własnie pluje) oraz czeka na swoja kolej mleczno-pszenna wieloowocowa
Filip nadal ma wstręt do kaszki podawanej łyżeczką i po prostu odmawia jedzenia jej, natomiast z butli wypije chętnie każdą. Najlepiej wieczorem przed spaniem, bo on do zaśnięcia lubi sobie possać i ja mu tego nie odmawiam. Niestety kaszki Bobovity "Smaczny Sen" u nas się nie sprawdzają tzn. może i Filip trochę lepiej po nich śpi a zresztą sama nie wiem w każdym razie ma po nich rozstrój żołądka. Dlatego te kaszki zostały wyeliminowane z menu.
Pati ślicznie sama je;-) Wojtek też używa obu rączek,ale z przewagą prawej. A co do kaszek to wieczorem leci " na dobranoc" a rano od czasu do czasu manna,albo jaka inna