reklama

Dieta odchudzająca starającej

reklama
BAFINKA- ciesze sie ,ze kapustka smakowala-ja czesto ja robie z tego przepisu :))
a winko dziala na lepsze,grubsze endometrium wiec powinno sie pic czerwone wytrawne od @ do owulki..

co do moich kotletów to dziwne nie jest ,ze wyszly pyszne bo wszystkie chyba przepisy dukana sa smaczne:)
ja mialam mieso mielone wolowe
dodalam 1 jajko
1,5 lyzki otrebow pszennych
sol ziolową
przyprawe do miesa mielonego
1 zabek czosnku
1 malą cebuleke posiekaną
2 szczypty natki pietruszki
pieprz swiezo mielony.

wyszlo mi 13 kotletow i wystarczy 20 min i sa dobre.
ja wciagnelam 3 z buraczkami,teraz kawka:)
 
Ja robie zupełnie inne kotlety, takie jak normalnie ale nie obtaczam w bułce tartej i tez pycha, właśnie z burakami najbardziej lubię.
Smaka mi Mama ogromnego narobiłaś :D

No to Mama, ja tez od przyszłego to winko piję. Jeszcze w przyszły poniedziałek mamy spotkanie z pielęgniarką a myślę, że w jeszcze kolejny z lekarzem, po badania dla męża i dla mnie :) Więc początkiem kolejnego cyklu mąż na badania i później ja, zobaczymy zreszta co GP na to :) Do tego czasu na pewno przyjdą testy i żel :D:D:D więc ciekawie się zapowiada :)
 
LILITH- no ja czekam do przyszlej niedzieli jak @ przyjdzie to zakupie winko i bede pic z namaszczeniem i wiarą ,ze pomorze:)
mam nadzieje,ze wizyty u lekarzy beda pomyslne i wyniki si:))
no i jeszcze jak zel przyjdzie :):))
ja jak dostane @ to tez go zakupie-ten z 2 testam ciążowymi za 85zl:)
 
Czyli nasze kolejne cykle, gdyby @ przylazły zapowiadają się obiecująco :)
A jakieś ziółka będziesz pić?? Bo na tej jeden ze stron, co widziałaś, były dość ciekawe przepisy. Ja się zastanawiam nad liściami z malin :) Piłam nawet kiedyś by poród wywołać :D
 
To czekam na czwartkowe wieści.
Ja niestety za winkiem wytrawnym nie przepadam, ale co tu zrobić, znowu trzeba się poświęcić :)
Nawet nie wiem jakie wybrać :D

Maćku, a Ty pijesz to siemię, prawda?? Zwiększ może jego ilość. Ja piję z 4 łyżeczek czubatych na dzień łącznie i latam jak oszalała.. może by Ci to pomogło??
A jak nie, to zalecam coś zrobić z parafinką, chodzi o pieczenie czy gotowanie oczywiście :D
 
Ja juz z prcy, ale zaraz zmykam do carefoura kupic pare rzeczy na moją dietę.

mama zapisałam sobie twoje kotleciki, i jak już będe mogła to sobie je zrobię. Bo wiem że w 1 fazie przeważa ryba.

Kupiłam sobie ksiażkę, ale jeszcze jej nie czytałam, zaraz tylko przelecę, co moje w I fazie a czego nie i na zakupy :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry