suzi1
Kocham Cię synuś
A ja dziś byłam o krok od zgrzeszenia1/1....dzisiaj miały byc warzywka no i w sumie były...ale nagrzeszyłam ze as wstyd sie przyznac ...ale zrobiłam taki dobry obiadek dla meza ze musiałam sama zjesc hehehe...jutro P ...no i postanowiłam wazyc sie bede raz w tyg![]()
W biedronce naszła mnie straszna ochota na chipsy
ale byłam twarda
Nie kupiłam
No ale jak będzie @ to nie ma takiej siły co by mnie powstrzymała od zakazanego!!!:-(No jakoś tak mam, że małpa się pojawia i dopada mnie ochota na słodkości!!!

I mam jeszcze straszną ochotę na śledzie opiekane w occie
Czy mogę sobie pozwolić na jedną sztukę? No może dwie
I jestem jakaś taka "napompowana"
Ale to pewnie uroki zbliżającej się @
Ja też mam takie postanowienie że będę się warzyła raz w tygodniu
Co bym się nie rozbestwiła za bardzo! Chociaż dziś waga strasznie kusiła





