noelia
basieńka
Hej
Ja poczytałam dokładnie o co chodzi w diecie i zaczynam od dzis całkiem od nowa ...podrukowałm sobie zasady ,przepisy na dania obiadowe ,sniadania i zaczynam walke ,oczywiscie juz nie bede jesc owoców ,i w ogóle cukru ,kupiłam dzis oliwe z oliwek ,kalafior ,brokuły ,zupke cebulowa wczoraj juz ugotowałam ..nawet dobra ..dzis kurczak smazony na oliwie z oliwek plus jakies warzywka
...cholercia ,strasznie trudno wyeliminowac całkowicie cukier,bo cukier jest w przyprawach nawet ,i w kostkach rosołowych
czyste wariactwo.
ciekawe jak mi pójdzie
Ja poczytałam dokładnie o co chodzi w diecie i zaczynam od dzis całkiem od nowa ...podrukowałm sobie zasady ,przepisy na dania obiadowe ,sniadania i zaczynam walke ,oczywiscie juz nie bede jesc owoców ,i w ogóle cukru ,kupiłam dzis oliwe z oliwek ,kalafior ,brokuły ,zupke cebulowa wczoraj juz ugotowałam ..nawet dobra ..dzis kurczak smazony na oliwie z oliwek plus jakies warzywka
...cholercia ,strasznie trudno wyeliminowac całkowicie cukier,bo cukier jest w przyprawach nawet ,i w kostkach rosołowych
czyste wariactwo.ciekawe jak mi pójdzie

niestety w kostkach winiar tez jest cukier ....

stąd pewnie to słabe samopoczucie. mnie zrobiło się łatwiej w fazie II bo w takich chwilach zawsze można wrąbać jakiś owoc to jakoś tak energii przybywa od razu;-)
Musze Cię tu jakoś na duchu podtrzymać 
