reklama

Dieta South Beach

reklama
No to gratuluje...pierwsza faza za Toba...ja wlasnie od jutra juz pelna para zaczynam...kupilam troche odpowiednich rzeczy...troche malo tych 0% ale bede musiala udezyc do innego sklepu bo w tym co kupuje to miernota....No i ciezko mi bedzie bez chleba...:baffled: dobrze ze chociaz te jaja mozna...to troche sie zapcham :-D
 
polecam Ci pysznego omleta ... ja go prawie codziennie jem;)
Roztrzepuje 2 jaja, wylewam je na patelnie i na to kruszę ser feta light (dobry bylby tez plesniowy), wszystko smaze na oliwie z oliwek z jednj strony pod przykryciem.

PYCHOTAAAAAA
 
Dzis zrobilam na sniadanie salatke(tunczyk,ogorek kiszony,czerona fasola,szczypiorek...miala byc jeszcze z jajkiem na twardo...) Nic nie zjadlam...nie mam na to ochoty...za to raptem mam ochote na te rzeczy co nie mozna...:shocked2: Darowalam sobie bo jakos nawet glodu nie czuje...moze pozniej zjem...jak glod do dupy przyjdzie :-D
 
Nic nie zjadlam...nie mam na to ochoty...za to raptem mam ochote na te rzeczy co nie mozna...

Rozumiem Cie...ja czasem tez na "sile" musze jesc...ale cos trzeba w koncu;) Ja ostatnio zazeram sie bobem...codziennie dreptam do zieleniaka i kupuje 1kg, gotuje i jemy z mezem na pol:)):tak:
Trzeba znalezc sobie cos takiegoi na przekaske co nam bedzie smakowac...ja to jeszcze orzeszki podjadam - najbardziej lubie nerkowce:happy:
 
reklama
No wlasnie tylko czym ja mam sie tu zajadac jak nic co lubie nie mozna... Np.marchewke uwielbiam przegryzac a nidy rydy-zakaz...
Wlasnie zjadlam moja salatke...srednio dobra byla....:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry