reklama

Dieta South Beach

Wiesz Syla juz o tym myslalam...Bo ja ogolnie nie slodze cukrem tylko slodzikiem juz od lat... ale slodycze to i owszem...podjadalam... no i tak myslalam wlasnie ze ten cukier mi spadl... Tyle ze ja przyznaje ze jadlam prezz 5 dni tyle co kot naplakal... Wkrecilam chyba sobie jakis film ze jak zjem to przytyje... a ja chce zrzucic...:-)
 
reklama
Hmmmm dla mnie to zastanawiajace a przed dieta dużo jadlyscie slodyczy, słodziłyscie?
Moze to nagły spadek glukozy we krwi powoduje takie zmiany?:tak:
cyt. "1 faza diety South Beach :





Trwa tylko 2 tygodnie, jest jednak najtrudniejsza, najbardziej restrykcyjna. Podstawę diety w tym okresie stanowią niektóre warzywa i chude mięso. Największe kłopoty sprawia zazwyczaj konieczność rezygnacji z chleba i ziemniaków oraz wykluczenie nabiału. Nie można także pić napojów zawierających kofeinę, tzn. kawy, coca-coli, ale też herbaty! Brak nabiału oznacza odcięcie wapnia, dlatego warto go uzupełniać przyjmując ten minerał w tabletkach. Ponadto efektem pierwszej fazy może być zmęczenie, wynikające z nagłego obniżenia poziomu cukru we krwi. Dzieje się tak, ponieważ spożywamy teraz pokarmy z tzw. niskiego poziomu indeksu glikemicznego, a więc te, które nie podnoszą lub podnoszą w niewielkim stopniu poziom glukozy we krwi po ich spożyciu. Dolegliwości te powinny minąć po przystąpieniu do drugiej fazy."
 
Ja niesty do drugiej fazy w takim stanie nie moge czekac...Jestem sama z mloda w domu zazwyczaj wiec jak pierdykne gdzies to nikt mnie nie podniesie...
myslę, że nie powinas przerywać samej diety tylko zarzuć już pierwsza fazę, żeby jadłospis był bogatszy w produkty. A jesli wciąż bedzie Ci źle to zdrowie ważniejsze i mama która ma siłę niż te kilka kilogramów:tak::tak:;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry