• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Do wszystkich, którzy znają moją "historie"

Pscołamaja, dzięki, że napisałaś. :tak: Cieszę się, że choć trochę mogłyśmy Ci pomóc, choć oczywiście wolałabym, żeby nie spotkała Cię ta tragedia i nie było całej sprawy...
A depresja... któż by jej nie miał w tej sytuacji? Ja wiem, co to znaczy depresja, jaka jest potworna... Mam nadzieję, że dasz radę, w razie czego nie wahaj się przed pomocą specjalisty i lekami. Bywa, że nie ma innego wyjścia. Z całego serca życzę Ci szczęścia.
Pisz tutaj lub na prv, zawsze postaramy Cię wesprzeć chociaż dobrym słowem. Ja niestety mieszkam jak wiesz daleko... Ściskam!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry