• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dolegliwości naszych Maluszków....

reklama
Cześć Kobiki!
Faktycznie pustki tu starszne, ja tylko na chwilkę wpadłam, żeby napisać, że Michaś chyba czuje się troszkę lepiej, kaszle jeszcze i katarek tez jest, ale nadal nie gorączkuje i zaczyna być weselszy. Mam nadzieję, że sam zwalzczy tą infekcję.
 
MICHASIU zdrowiej szybciutko , tego Ci życzymy z całego serca:tak:
Igorek już też po pierwszej chorobie, miał trzydniówkę:-( a właściwie to gorączka trzymie cztery dni:-( coś potwornego jak się dziecko wymęczyło:no:nonstop 39 ,5 w pupie , ciężko było zbić a temperatura szybko wzrastała:-(Na koniec czwartego dnia spadek tempki, wysypka i mały katarek i po infekcji.Dobrze , że mamy to już za sobą
 
A moje dziecko ma dzisiaj biegunkę:szok: i nie wiem od czego, bo nic nowego nie jadła. Przez ostatnich kilka dni te kupki były coraz rzadsze, ale dzisiaj to już szczyt rzadkości, no i było ich już 3, a zawsze robiła 1:eek::dry::baffled:.Poza tym żadnych innych dolegliwości, nie ma. Dam jej dzisiaj Lakcid i zobaczymy:dry:
 
Juz sie cieszylam,ze Zuzia zaczela robic prawidlowe kupki,a niedawno tak mi sie obrobila,ze musialam Ja kapac. :sick: a najlepsze jest to,ze nie jadla zadnych owocow,ani niczego nowego,a do picia dostawala tylko wode albo zwykla jasniutka herbatke. :eek: no jak nic,to,chyba,od zebow. :growl:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry