dzikuska
Wrześniowe mamy'06
moj to wali codziennie; z tym ze sie męczy przy tym strasznie ale kropelki mam i dzialają wiec dajemy rade; my za to od niedzieli walczymy z katarem; nos caly czas zapchany; kupilam tą wode morska koszt 20 zeta i widze ze dziala tylko dziala jak mu psikne a po godzinie znowu zapchany; mam masc majerankową pod nos i walcze jak sie da; najgorsze ze mi apetyt stracil bo nie ma jak oddychac; i juz mi ladnie jadl z cyca cholera ile sie namecze zebym miala pokarm a on mi znowu jesc nie chce
od dzis zaczne odciagac zeby mi znowu laktacja nie zanikla; i teraz maly mi je po 40 z butli <zamiast 120> i spi po 15-30 minut wiec padam na pysk; mam nadzieje ze wyjdziemy Z kupek z jedzenia z katarow i bedziemy sie cieszyc macierzynstwem 
.