• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dolegliwości naszych Maluszków....

reklama
Melduje, że u Natalki juz wszystko ok, ach..
Agutko zasuwaj do lekarza ..myślę o ortopedzie, Zuzia jest teraz w fazie intensywnego wzrostu wiec pewnie o to chodzi. ..wiesz koło Mrowiska byłam kiedyś z Natalką prywatnie , świetna pani ortopedka:) moze cos ze stawami..wszystko bedzie ok ale sprawdz:-)Trzymaj sie dzielnie.

 
To dobrze ze z Zuzia wszystko dobrze :-), troszke mnie to przestraszylo.

Agutko wiem przez co przeszłaś, ja miałam coś takiego samego tylko ze moja Zuzia miała wtedy 10 m. Ni z tego ni z owego nie mogla normalnie chodzić, utykała na nóżkę - bardzo sie wówczas przestraszyłam. Nawet nie wspomnę ile łez wylałam w drodze do szpitala -nie czekałam na następny dzień, jak sie po 3 godz nie poprawiło to od razu na ostry dyżur.
 
reklama
Dziewczyny,dzieki! Dzieki za te slowa otuchy!
Narazie obserwuje Zuzie i jak tylko takie cos znowu bedzie mialo miejsce (oby nie,tfu tfu!),to od razu ide do lekarza,bo nie moglam patrzec,jak mi upadala... Jakby tracila czucie w nozkach,matko! :-( :-( :-(
Wczoraj juz bylo o niebo lepiej - biegala,ze hej! :tak: Musiala nadrobic stracony,przedwczorajszy,czas. :-p :-D

Mija,dziekuje za smska!

Cudku,wiem wiem,ja tam bylam (ale nie prywatnie) na usg bioderek. :-) I tez tak myslalam,ze jakby co,to sie wlasnie tam wybierzemy. :tak:
A co do Mai,to ja codziennie placze. :-(


Cleo i co Ci wtedy powiedzieli? Ze co sie dzieje Zuzi? Ahh,te Zuzie. :-p ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry