reklama

Duże jest piękne :-)

Ja lubie spodnice,ostatnio ciagle tylko spodnie,ale sie czasem przepraszam.Mam ich troche,ale tylko dlugie,bo ukrywm nozki.
Mini? ech,,,,jak mialam 18 lat nosilm takie spodniczki sztruksowe przed kolanko,i mialam tez takie plisowanki szkockie w kratke..ech ale to bylo dawno dawno temu..i juz sie nie powtorzy.
 
reklama
mini !!!! hmm.... chyba w szkole podstawowej ostatni raz miałam na sobie. Tak to całe życie tylko w portkach, albo jak wesele, to długa sukienka, no i spodnice, ale do kolan i tylko do kozaków.
 
Ostatnia edycja:
Kurcze ja w mini pół swojego życia przechodziłam. Prawie całą szkołę średnią. Ale jak już w spodnie wskoczyłam to teraz mam problem by założyć cokolwiek innego. Spódnice miałam ostatni raz założoną dokładnie rok temu... na jakiejś uroczystości rodzinnej.
 
No nie zdazylam odpowiedziec. hih No ale ty na stronce nic ciekwego ni ma.Mozna kupic czsem fane kiecki ze starych kolekcji na ebayu.No ale co z tego jak po pierwsze tanie nie sa a po drugie wszystkie dlugosci do kolan.
 
i wszysto jasne :-)
gastone to uszyć trza taka co by pokazywla to co masz najlepsze w nogach, choćby kostki, tylko mi nie mow ze nic nie masz bo nie uwierze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry