reklama

Duże jest piękne :-)

reklama
ja nienosze rybaczkow,tylko latem alekusza mnie strasznie.Ale do tego jak dla mnie kozaczek dluzszy i na obcasie by bylo dobrze.Niby nie powinnysmy nosic rybaczkow,bo nas skracaja ale co tam.Wole to niz mini ihi
 
kochana mini:-D:-D:-Dno nie powiem ja bym chciała ale to tak gdybym miała z 10 rozmiarów mniej:tak::tak::tak::tak:
a kozaczki to moja zmora bo jak numer stopy dobry to sie nie dopinaja na łydce:sorry::sorry::sorry::sorry::sorry:
 
mini to ja mialam ostatnio w 8 klasie na zakonczenie podstawówki , oj nie sukienke mialam na studniówce przed kolana , a to bylo prawie 13 lat temu:-)
 
ja mini też nosiłam lata świetlne temu:laugh2::laugh2::laugh2:chyba ostatnio w studium medycznym czyli też jakieś 12 lat temu:szok::szok::szok::szok:
a teraz to nie mam w szafie ani jednej spudnicy czy sukienki:no::no::no:
jakoś tak nie wiem w czym mi dobrze to raz a dwa przy 3 dzieci to spodnie tak jakos wygodniej nosić:eek:
 
ja w sumie tylko w spodniach chodzę, choc jak szlam ostatnio na wesel to moja koleaznaka krawcowa namówila mnie na sukienkę i powiem czułam sie bosko, wygladalm bosko mimo ze to i tam sobie bylo czułam sie jak rasowa kobieta:-D:-D:-D i przy tym bawilam sie wyśmienicie :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry