Ja od pewnego czasu (ze cztery dni przed całkowitym odstawieniem) dawałam małej pociamkać z obu piersi na każde karmienie, dzięki temu nie robiło mi się aż tyle pokarmu. Teraz ze dwa dni nie daję jej wcale piersi i nie jest z nimi tak źle.
Wczewśniej jak próbowałam poprostu skończyć i już, myślałam, że piersi mi eksplodują a ściąganie nie pomagało, bo porobiły mi się guzy pod pachami....
Magduś może raz podaj pierś, żeby Ci to zeszło, może tak w ciągu dnia, żeby nie było przed spaniem... bo kłopoty mogą być z zapaleniem.