reklama

Dzieci urodzone w 2002 roku

moje szkraby najmłodsze w rodzince wiec to My zazwyczaj dostajemy od najbliższych;-), nie bardzo mam komu dać- do sie dzieci wzrostem zrównały, co "gorsze" do pojemników wrzucam bo mi nie zleży,jak mam komuś dać to daję ale niektóre wystawiam:-) i nieraz uda sie sprzedać!
as fajniusia sówka:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Moi najstarsi, więc pozostali czekają, aż moi wyrosną. Dobrze, ze jest komu oddać, bo nie lubię wyrzucać. pewnie jakbym nie oddawała, to bym sprzedawala. Parę razy jak nikt nie chciał wystawiłam na allegro. nawet jak poszło za grosze to komuś innemu posłużyło.

As piękna czapusia
 
dokładnie!lepiej komuś oddać!
mamy synka u znajomych ale ma 5lat wiec to spora różnica,co nie co mu odkładam, takie lepsze- uniwersalne:-)
Kajulka niestety sporo ubranek "zużywa" delikatnie mówiąc:-D i nie nadają się do oddania !
zaraz Filip wróci, dzis po 13 a Tuśka do 15:sorry: niestety.
 
no filety zrobię na 15 jak wrócą Kaja i mężuś ;-), a Fifi jak bardzo głodny to wczesniej zje- troche żurku mu zostawiłam od wczoraj;-)
a ty jak szpinak robisz??
(tez kupilam ostatnio i mysle jak go wykorzystać, czy tradycyjnie do makaronu czy jak hmm
tez mnie kusi choć dzieci nie tkną wiec pod siebie:rofl2:)


dzięn dobry....
 
Ostatnia edycja:
Kiedyś też nie tykały,a teraz sie zajadają.
Szpinak robię albo z makaronem (wtedy z szyneczką lub piersia podsmażona i serkiem), albo z łososiem wedzonym - szpinak z jajkiem, serem camembert do tego łosoś wędzony i pieczywo czosnkowe na wierzch jajko sadzone. Cały zestaw w Lidlu kupuję, pieczywko robię sama. Uwielbiają to. Aż mi teraz ślinka cieknie, bo głodna sie zrobiłam.
 
hej!
no własniezrobiłam z czesci fileta potrawkę ze szpinakiem, makaronem i serkiem:-D - ja zachwycona, meżus tez ze smakiem jadł...a dzieci tylko popatrzyły:baffled: może kiedys sie skusza

Fifi dzis dyktando...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry