macie racje, pogoda cudna, a ja w pracy w golfie siedzę, bo zimno
wyszłam na chwilkę na dwór i widzę, że na dworze cieplej niż w biurze, chyba sie z biurkiem przeniosę :-)
my wczoraj też troszke pobuszowaliśmy na dworze, w siatkówke pogralismy, taka piekna pogoda była, że żal w domu siedzieć
u mnie na obiad dzisiaj na szybko naleśniki :-) mężuś robił, chłopcy wrócą to tylko podgrzeją sobie sami
muszę kombinować, co mogą zjeść po powrocie ze szkoły jak nas nie ma, bo jak nic nie zostawimy to jajecznicę wcinają za kazdym razem :-)