Dorota27
Mam dwóch łobuziaków ;)
wpadam dać nać co u nas
Dawid czuje się lepiej ale nadal ma zdeformowane migdałki, chyba potrzebowałby coś wziewnego bo antybiotyk nie pomaga
. Michaś znowu niespokojnie spał w nocy, ale ogólnie nie jest źle ;-). Nadal walczymy z ciemieniuchą :-(. Pomimo mycia mu głowy specjalnym szamponem i nakładania oliwki i wyczesywania jeszcze temat pozostaje. Jest już dużo lepiej, ale jeszcze długa droga przed nami. Coś ciężko mu to schodzi
. Rana po operacji super się zagoiła, jest w zgięciu fałdki hehe więc nawet nie widać że było tam jakieś cięcie :-). Jedynie jeszcze nie wszystkie szwy na jąderku zniknęły, ale nie jest tam już tak twardo
. A ja? Walczę o spokój i choć chwilkę dla siebie 
Acha, Dawid daje ostro popalić. Wszystko jest na nie, fochy i naburmuszona mina, bądź histerie to już codzienność

Dawid czuje się lepiej ale nadal ma zdeformowane migdałki, chyba potrzebowałby coś wziewnego bo antybiotyk nie pomaga
. Michaś znowu niespokojnie spał w nocy, ale ogólnie nie jest źle ;-). Nadal walczymy z ciemieniuchą :-(. Pomimo mycia mu głowy specjalnym szamponem i nakładania oliwki i wyczesywania jeszcze temat pozostaje. Jest już dużo lepiej, ale jeszcze długa droga przed nami. Coś ciężko mu to schodzi
. Rana po operacji super się zagoiła, jest w zgięciu fałdki hehe więc nawet nie widać że było tam jakieś cięcie :-). Jedynie jeszcze nie wszystkie szwy na jąderku zniknęły, ale nie jest tam już tak twardo
. A ja? Walczę o spokój i choć chwilkę dla siebie 
Acha, Dawid daje ostro popalić. Wszystko jest na nie, fochy i naburmuszona mina, bądź histerie to już codzienność

no i pewnie twoje dwa Słonka nie pozwalają Ci na smutne mysli
), że nie potrzebuję żadnej terapii etc.

