reklama

....****....dzis na obiad było/bedzie...****....????

reklama
a my jutro jemy u rodziców :)
a brokuły tez normalnie gotuję bo Karol uwielbia takie gotowane z wody jeść - kłade mu kawałki na miseczke i jest całkowita samoobsługa - nawet palce wyliże po tym :) zresztą w ogóle to moje dziecko ma zdrowe nawyki - pieczywa i wędlin nie chce (mięsa je owszem sporo - ale w daniach obiadowych, z kanapek dejmuje albo wypluwa) za to najchętniej wcina pomidora, ogórka, brokuły, rzodkiewki, cebule (normalnie gryzie surową w talarkach i woła o jeszcze!!!) - chyba na south beach by sie nadał co???
 
Matek - ejsetm pod ogromnym wrazeniam:szok::szok::szok:..w moja nawet jednego całego wmusic nie moge- ciesze sie jak z apetytem zje pół..klepie sie po brzuszku-mniam mniam..ale max jedno - niecałe:sorry:

Rusałko ba nasze córcie to prawdziwe kobietki - dbają o linię od najmłodszych lat ;-) a Matek to prawdziwy mężczyzna je za dwóch ;-):-p:-D

a brokuły tez normalnie gotuję bo Karol uwielbia takie gotowane z wody jeść - kłade mu kawałki na miseczke i jest całkowita samoobsługa - nawet palce wyliże po tym :)zresztą w ogóle to moje dziecko ma zdrowe nawyki - pieczywa i wędlin nie chce (mięsa je owszem sporo - ale w daniach obiadowych, z kanapek dejmuje albo wypluwa) za to najchętniej wcina pomidora, ogórka, brokuły, rzodkiewki, cebule
Baśka Iza też tak lubi jeść brokuły jeszcze jej dodaję masełko do nich i wcina. Niestety pozostałych warzyw które wymieniłaś nawet nie ruszy, bułeczki owszem , ale suche, wędlinki, serki - be:baffled:

a u nas dziś na obiadek rosół oraz kurczak a'la strogonow z ziemniaczkami i surówką, ciekawe czy Izka zje coś z tego, bo na razie smacznie sobie chrapie :laugh2:
 
Tu same laski czerwcowe znajdziemy Irmo;-)


a ja dzis wybrałam sie z Klaudia do centrum handlowego do innej zupełnie dzielnicy:confused2:--jakies 5-6 km w jedna stronę..(z buta)- buszowanie po stoiskach..i powrót:rofl2:..Wyszlam bez sniadania o 10 i wróciłam po 14:nerd:..po drodze wdepnełysmy z Duską do PL sklepu i kupiłysmy sobie kielbaskę polską(z Polski;-))- no i własnie zjadłysmy - mniam! -wiec dzis zmiana menu :sorry:..Dosłownie padam..a nogi właza mi w pupsko:laugh2:..ale czuję sie tak lekko mimo, iz zjadłam kiełbaske- nalezała mi sie:sorry:..po tylku kilometrach:-p
 
tak dla porzadku - to salatke gercką jaką robie (bo modyfikuje "oryginal":sorry:
Składniki:
- 3 pomidory
- 1 ogórek
- 1 czerwona cebula
- 1 zielona papryka
- 20 dag oliwek (15 sztuk)(ja daję zielone, bo te bardziej lubię- Adamowi nie daję wcale- bo on ich"nienawidzi":-p
- 18 dag sera feta(kosteczka)

ja robie grecką z kapusta pekinska :-Di dodaje kukurydze..a nie zawsze daje paprykę - moza kombinowc

- 3-4 łyzeczki oliwy
- 2 łyżki octu winnego
- natka pietruszki
- sól
- pieprz
- oregano. - ewentualnie mozna kupic gotowy w proszku sos grecki - z kotany ja mam)

Sposób przyrządzania:

Pomidory pokrój w grubą kostkę, obranego ogórka na 4 czeci i ciac na plasterki. Paprykę oczyść i pokrój w kostkę. Dodaj pokrojoną natkę. Cebulę obierz - przekrój na pó i pokrój w talarki, dodaj do sałatki. Przypraw do smaku solą, pieprzem i oregano. Skrop oliwą i octem winnym. Na końcu dodaj pokrojony w kostkę ser feta. i posyp jak ktos lubi - oliwkami.
Ja te sałatkę grecką robie z kapusta pekinską:confused2:(wiec to taka"podróbka" greckiej- ale równie dobra - nawet pyszniejsza!!! i wiecej jej wychodzi:-p
SMACZNEGO:)

mozna tez zamiast oliwy dodac dwie łyzeczki majonezu, bądz jogurtu naturalnego
 
reklama
Pati u nas zupy to nie są za bardzo chodliwe bo raczej mięsożerni są:-DAle pomidorówkę córka sobie zażyczyła- ja specjalnie to nie lubię chyba że jest po mojemu zrobiona :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry