reklama

....****....dzis na obiad było/bedzie...****....????

Ale macie fajne pomysły na obiadki :-) ze mnie to taka kucharka że pożal się Boże... zero pomysłowości. Ale ostatnio ugotowałam zupę idąc na łatwiznę- ugotowałam mięsko, wrzuciłam mrożonkę Hortex kalafiorowa z ziemniakami, oczywiście ziemniaków było malutko, więc dorzuciłam jeszcze- i zupka była pycha, a Martunia wcinała aż jej się uszka trzęsły :-) nawet dokładkę chciała.
 
reklama
O Kasia - fajnie że jesteś :)

dziewczyny z tej strony początkująca kucharka prosi o pomoc :) poleccie jakis prosty obiadzik z udek kurczaka...jakoś nie mam na nie pomysłu, może jakiś fajny sosik (trochę warzywek w domu mam ale jakby co, to jeszcze jutro dokupie)? tylko poprosze o instrukcję jak dla 5 latka - krok po kroku :):):)
 
z udek to ja nie znam za wile-jak juz to tylko pieke w piekarniku...do tego mizeria i ziemiaczki z koperkiem:-)

A ja jutro ide na obiad do dziewczyny ktora kliknela do mnie z bb< bedziemy wpierdalkac golabki:-D
 
U nas dziś ponownie pierogi ruskie bo moi to pożeracze tego dania:-D
Co do udek to też najczęściej piekę ale można też przyprawi udka i udusic z warzywkami typu pietruszka, marchewka, seler, kapustka i co tam jest pod ręką. A wogóle to mam super danie udka na ryżu ale muszę poszukac przepis to wrzucę:tak:
 
Ryż z kurczakiem

2 szklanki sypkiego ryżu wsypać do rondla. Pokroić drobno dowolną ilość cebulki i rozsypać po ryżu. Na to ułożyć udka lub skrzydełka z kurczaka oczywiście przyprawione.
Sos:
6 szklanek wody, 1 kostka margaryny, 2 łyżeczki soli, 1 łyżeczka pieprzu, 1 łyżeczka papryki słodkiej, 2 łyżeczki vegety, 2 łyżki koncentratu pomidorowego.
Wszystkie składniki sosu zagotować. Połową tego wywaru zalać ryż z udkami i piec w 200 st pół godziny po czym zalać resztą wywaru i piec 30 min. Po wyłączeniu piekarnika pozostawić jeszcze na 10-15 min:-)
 
Brzmi Aniu bardzo apetycznie..mniaam..zjaaadłabym!!!!!!!!!!!!\
jeszcze nic nie jadłam..całą noc wymiotowałam..rano także na dwa konce;(..juz nie mam czym...:-(:-(:-(..winko mi wczoraj zaszkodziło:angry:(moze o lampkę za duzo:dry:..bo ja tak dawno nie piłam..za az sie "zachłysnęłam":baffled:

Dzis ---------z obiadkiem kiszka-----------Mamy wczorajsza duszona kapustke z grzybkami, cebulką i koperkiem...ale co ja dam Dusce..jak ja jak detka dzis:-(..niech sie dzis Adam martwi:-p
 
:dry:ide wstawic brukselki..moze w ciescie dla Klaudii?:sorry2:za bardzo dzis sie nie wysile..slaniam sie z nóg..a Adam po nocckach i tez martwy://////////
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry