reklama

Dziś nauczyłam/em się!

  • Starter tematu Starter tematu Agutek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
super sie dzieciaczki nam rozbiegaly

kamilas nie martw sie u nas ju zbyly guzy na glowie siniaki na calym ciele , 2 razy rozcieta warga i raz rozciety nosek. n aszczesie nie grozne i malutkie wiec obylo sie bez szwow ale ostatnio rozcieta warga skutecznie przystopowala za odwazne dreptanie Tristana.
u nas to samo jesli chodzi o chodzenie adal 2 3 kroczki i smiganie za jedna reke , a pchacza moj synek sam sobie zrobil... z krzesla :-D:szok:. pcha krzeslo po calum salonie:-D
daje juz slodkie buziaki , spiew lalal heja i potrafi powtarzac rozne gesty i sylaby , udaje ze czyta ksiazke przewracajac strony
coraz latwiej sie z nim dogadac
pokazuje mniam mniem wola pi pi co oznacze pic
i siusia na nocnik i zrobil juz 2 kupki na nocnik


a to zbój....:-p
 
reklama
U nas jest awantura jak chcę małego trzymać za rączkę przy próbach stawiani kroczków, sam sam i biegać biegać trzeba :-D najlepiej na okrągło no i od kontaktu do kabelków i tak cały czas a jak mówię że nie wolno paluszków wkładać to na mnie jakoś podejrzliwie się patrzy i w nogi do następnego kontaktu:wściekła/y: po czym idzie ugryźć kabel. Ja już nie mam siły...
 
Tak, u nas kabelki też są ulubioną zabawką Karolka :tak:. Poza tym w kręgu jego zainteresowań jest pilot (ale jak wyjmę baterie i mu go dam, to jakoś przestaje być atrakcyjny), komórka i miska kotów :-D.
 
U nas pilot już rozwalony i nie działa :angry: Musimy ręcznie przełączać programy i ustawiać głośność :eek: Normalnie lata 70-te :rolleyes:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry