reklama

Dziś nauczyłam/em się!

  • Starter tematu Starter tematu Agutek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A moja mała już ładnie sama siada, najczęściej z pozycji raczkowania, ale czasami zdarzy jej się przejść od razu z pozycji stojącej do siadu, czyli dosłownie "klapie" na pupę i co dziwne utrzymuje przy tym równowagę i nie przewraca się. No i oczywiście wstaje łapiąc się wszystkiego czego się da. :shocked2:I uwielbia grać w piłkę, jak mówimy "daj golka", to radośnie biegnie do piłki, uderza ją po czym biega za nią po całym pokoju. :-D
 
reklama
U nas jest:
- czołganie się po całym mieszkaniu
- siadanie z raczkowania
- klękanie
- coraz częściej podnoszenie się do stania
- robienie "aja"
- coraz częściej wołanie "mama" jak zasypia i wypadnie smoczek
- siedzi już praktycznie cały czas ( i tu mam pytanie czy wasze dzieci też przesiadują tyle? bo zastanawiam się czy to zdrowe i czy tak dużo mogą?)
 
Moja też prawie cały czas siedzi chociaż lekarz ostatnio nam powiedział żeby jak najdłużej miała oparcie pod plecy pod kątem 45 stopni. Ale niestety to jest możliwe jak siedzi u mnie na kolanach a jak sama to wiadomo, że tak nie będzie siedziała bo zabawki są naokoło i trzeba po nie sięgnąć.
 
No właśnie, to opieranie się jest niemożliwe. Musiałabym ją wsadzić do leżaczka, a przecież gdzie ona mi w nim będzie siedzieć jak teraz najlepsze jest buszowanie po mieszkaniu, bawienie się zabwkami, zmieniane co chwilę pozycji i miejsca :-D Nierealne :-p
 
reklama
moja corcia wlasciwie rzadko siedzi, bo jak zaczela sama siadac, to niedlugo pozniej zaczela raczkowac i stawac, wiec siedzenie nie jest zbyt pociagajace;-)
a dzisiaj znalazla sobie nowa zabawe - wychodzi z pokoju (raczkujac oczywiscie;-)) na korytarz, a ja ja "gonie" i mowie, ze zaraz ja zlapie - ona sie chichra i ucieka:-Ddo pewnego miejsca, bo dlaej sa schody i musze ja zlapac:-pale jak ja postawilam na dole przed schodami to sie wdrapywala:-)szkoda tylko, ze schodzic jeszcze nie umie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry