reklama

Formalności i sprawy urzędowe

reklama
SŁuchajcie odnośnie spraw urzedowych to ja mam jeszcze takie pytanie.

Będe rodzić poza moją miejscowością zamieszkania i zameldowania.
Po urodzeniu sie malucha do jakiego USC mamy sie udac. Do tego, któemu podlega terenowo szpital gdzie bede rodziła czy do tego, któremu my z mężem podlegamy w miejscu naszego zamledowania??
 
Mnie się wydaje, że najlepiej do tego, do którego podlega miejsce, w którym chcecie zameldować Maleństwo.
Ale nie jestem pewna. Najlepiej jak zadzwonisz do swojego USC i się zapytasz.

Ja mam ten sam problem, co Ty tak prawdę mówiąc. Bo rodzę we Wrocławiu, zameldowana jestem w Bielsku-Białej, a Mój ma zameldowanie w Gnieźnie :dry:
 
Mnie się wydaje, że najlepiej do tego, do którego podlega miejsce, w którym chcecie zameldować Maleństwo.
Ale nie jestem pewna. Najlepiej jak zadzwonisz do swojego USC i się zapytasz.

Ja mam ten sam problem, co Ty tak prawdę mówiąc. Bo rodzę we Wrocławiu, zameldowana jestem w Bielsku-Białej, a Mój ma zameldowanie w Gnieźnie :dry:

My bedziemy chcieli kluche zameldowac tu gdzie mieszkamy i my jestesmy zameldowani.
Poczekam moze ktos cos bedzie wiedział jak wyglada taka sytuacja a jak nie to bede gzieś dzownic
 
szpital wysyła dokumenty do usc najblizej szpitala, tam trzeba potem zgłosić się po akt urodzenia.z tym aktem do swojego usc żeby zameldować.
 
szpital wysyła dokumenty do usc najblizej szpitala, tam trzeba potem zgłosić się po akt urodzenia.z tym aktem do swojego usc żeby zameldować.
dokładnie , rejestracja jest w urzedzie pod który podlega szpital, a resztę już załatwiacie w swoim urzędzie.

PS dla mam które nie są w małżeńskim związku ale pozostają w związku partnerskim i chciały by nadac dziecku nazwisko męża :
możecie udac się do któregokolwiek usc i podpisac Akt Uznania dziecka nienarodzonego, musicie byc oboje. Daje Wam to to, że po narodzinach dzieciątka nie musicie wszyscy w trójkę ( tata, mama i dzidzia - jak nie ma jej z kim zostawic) zapychac po urzedach aby dokonac rejestraci a potem zameldowac malucha, może to zrobic z aktem sam tata.
Mamy będące w zwiążku małżeńskim mają prościej daja tatusiowi dziecka swój dowód i tatuś sam zapycha do urzędu i stoi w kolejkach:-):-):-)
 
PS dla mam które nie są w małżeńskim związku ale pozostają w związku partnerskim i chciały by nadac dziecku nazwisko męża :
możecie udac się do któregokolwiek usc i podpisac Akt Uznania dziecka nienarodzonego, musicie byc oboje. Daje Wam to to, że po narodzinach dzieciątka nie musicie wszyscy w trójkę ( tata, mama i dzidzia - jak nie ma jej z kim zostawic) zapychac po urzedach aby dokonac rejestraci a potem zameldowac malucha, może to zrobic z aktem sam tata.
Dokładnie. Ja już tak zrobiłam. Bez żadnych problemów. Dzięki temu po porodzie mam święty spokój. Dodatkowo okazało się (czego nie wiedziałam), że dziecko może nosić dowolne nazwisko - to znaczy partnera, albo moje, albo łączone:tak: A ja myślałam, że musi być nazwisko ojca. Dodam tylko, że mama musi wziąć ze sobą swój skrócony odpis aktu urodzenia i jakiś dokument potweidzający ciąże (np. karta ciąży):tak:
 
Kurcze,a ja mialam ostatnią wizytę u lekarza i zapomniałam o zaswiadczeniu:sorry:Będę musiała go na oddziale w szpitalu kiedyś złapać,żebym nie musiała tylko znów tam iść do niego prywatnie do gabinetu-juz nie chodzi o kasę,ale o to czekanie-bo zawsze ma całą poczekalnię pacjentek:sorry:
 
reklama
dziewczyny,moze wiecie w ciagu jakiego czasu trzeba zarejestrowac dziecko w urzedzie po jego urodzeniu?kiedys bylo tydzien ale chyba cos sie wydluzylo?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry