Gdybym miała wydać na fotelik 800-900zł to na 100% wybrałabym wtedy BebeComfort. Są naprawdę rewelacyjne pod każdym względem. Ale uważam, że to bardzo wygórowana cena, podobnie jak Kaśka ja muszę na taką kasę miesiąc pracować, także odpada. Wiem, że fotelik to bezpieczeństwo dziecka, ale jestem również przekonana, że wiele w tym wszystkim marketingu i reklamy. Przecież np. 5 lat temu foteliki były inne, z punktu widzenia dzisiejszej techniki mniej bezpieczne, a przecież wtedy reklamowano je jako super nowoczesne i super bezpieczne. Za dwa lata maxi cosi czy inna firma wypuści nowy model i będzie przekonywać, że tobi już nie wystarcza i trzeba koniecznie kupić nowszy, żeby zapewnić dziecku bezpieczeństwo. Staram się podchodzić do tego z większym dystansem. Poza tym ramatti to nie jest przecież byle jaka, tandeta firma! Wózek też kupiliśmy średniej klasy, Delitima, za bardzo rozsądne pieniądze, mimo że było wielu takich, którzy nas próbowali przekonać, ze jak nie wydamy na wózek 1500zł to dziecku będzie niewygodnie itp... A wózeczek się sprawdził, więc myślę, ze i z fotelikiem będzie podobnie.