• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Fotki naszych listopadowych słoneczek

Nineczka Karolek nadal siedzi na wysokim krzesełku.Jak mnie nie było to tata je rozkręcił, ale dla małego to świetna zabawka była a nie miejsce do jedzeniw więc, tata złożył je z powrotem.Próba byłą nie udana.
 
reklama
Bodzinka, Karolek widać że zachwycony sankami :tak:.A śnieg w końcu spadnie i będą dzieciaki mieć radochę ;-)
A i widzę, że muzyk pełną parą z Lola, hi hi.Też chciałam kupić Oliwce cymbałki, ale u nas, w naszej mieścinie nie ma.Może kiedyś przy okazji gdzieś kupię
 
Bodzinko no bomba...ale chyba rzeczywiście śnieg odgoniłyśmy wszystkie tymi sankami:-D.
Mój mężuś wyniósł sanki na strych, bo wkurzyliśmy się i stwierdziliśmy że w domu koniec zagracania. a u nas dziś 8 stopni. Lilia śpi na dworzu jak za starych dobrych czasów...
 
Aniii tak, tak zima zobaczyła nasze sanki i się przestraszyła:-)U nas tak ciepło,że mały w polarkowym kompleciku śmiga:-)





Próba odwiedzenia sąsiada;-)
 
Dzięki Inna ja siebie też podziwiam:-)Karol nadal śpi:-)Już byliśmy ze dwa razy w Realu bez wózka ale to był znami tata i dżwigał Lola albo chusta i było wygodniej, dzis mały biegał:-)Ale on miał tempo po tych schodach...Jak się u nas wyjdzie to jakby wiosna była tak cieplutko i słoneczko:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry