reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
witajcie popołudniowo :-D
sawka a skąd wiesz, że pokarm był małowartościowy? I kiedy przeszłać tylko na cycka?
a stąd że moja Mała się nie najadała, potrafiła siedzieć przy cycku godzinę i dość intensywnie ssać w tym czasie a kiedy ja odstawiałam od piersi to był płacz i pchanie rączek do buźki, była bardzo niespokojna... na początku nie wiedziałam co jej jest i o co chodzi... to trwało parę dni... szwagierka poradziła mi żebym kupiła mleko i spróbowała dokarmić bo Mała wygląda na głodną, i tak też zrobiłam... w dzień karmiłam Lenkę piersią i jakoś jej starczało ale pod wieczór miałam już prawie puste cycki, dostawiałam ją mimo wszystko do piersi ale tak jak pisałam wcześniej nie dojadała, robiłam więc butelkę i po takim karmieniu z piersi potrafiła wciągnąć jeszcze 60-90 ml mleka...
a kiedy zaczął jej starczać tylko cycek... jakoś tak od dwóch tygodni karmię ją tylko piersią...
coś w tym jest bo czytałam i mówiła mi położna środowiskowa że pokarm właściwy pojawia się w piersiach tak po około 4 tygodniach:tak:
 
a ja jestem dziś "cała w skowronkach":tak: mój mąż już dziś w nocy w końcu przyjeżdża :tak: bardzo się stęskniłyśmy z Lenką za tatą... co prawda będzie tylko na weekend i później znów wraca do pracy do Dani ale i tak fajnie że mu się udało zjechać:tak:
czas połogu już za mną, dostałam od gina tabletki anty do póki będę mogła założyć spiralkę więc czeka nas... ciekawy weekend;-)
 
Witajcie kochane po długim czasie... Jejku, jak Wy to robicie, że macie czas zaglądać na forum? :zawstydzona/y: Moja Zosieńka po ukończeniu dwóch tygodni prawie w ogóle nie sypia w dzień a jeśli już to są drzemki po kilkanaście minut :-( Na szczęście w nocy sypia dosyć ładnie - potrafi przespać nieraz 6 godzin, ale wtedy to ja już nie mam sił na kompa... Buziaczki i pozdrowionka dla wszystkich mam i maluszków :-)
 
witajcie popołudniowo :-D

a stąd że moja Mała się nie najadała, potrafiła siedzieć przy cycku godzinę i dość intensywnie ssać w tym czasie a kiedy ja odstawiałam od piersi to był płacz i pchanie rączek do buźki, była bardzo niespokojna... na początku nie wiedziałam co jej jest i o co chodzi... to trwało parę dni... szwagierka poradziła mi żebym kupiła mleko i spróbowała dokarmić bo Mała wygląda na głodną, i tak też zrobiłam... w dzień karmiłam Lenkę piersią i jakoś jej starczało ale pod wieczór miałam już prawie puste cycki, dostawiałam ją mimo wszystko do piersi ale tak jak pisałam wcześniej nie dojadała, robiłam więc butelkę i po takim karmieniu z piersi potrafiła wciągnąć jeszcze 60-90 ml mleka...
a kiedy zaczął jej starczać tylko cycek... jakoś tak od dwóch tygodni karmię ją tylko piersią...
coś w tym jest bo czytałam i mówiła mi położna środowiskowa że pokarm właściwy pojawia się w piersiach tak po około 4 tygodniach:tak:

Dzięki, u mnie jest podobnie, więc może to to.
 
witajcie popołudniowo :-D

a stąd że moja Mała się nie najadała, potrafiła siedzieć przy cycku godzinę i dość intensywnie ssać w tym czasie a kiedy ja odstawiałam od piersi to był płacz i pchanie rączek do buźki, była bardzo niespokojna... na początku nie wiedziałam co jej jest i o co chodzi... to trwało parę dni... szwagierka poradziła mi żebym kupiła mleko i spróbowała dokarmić bo Mała wygląda na głodną, i tak też zrobiłam... w dzień karmiłam Lenkę piersią i jakoś jej starczało ale pod wieczór miałam już prawie puste cycki, dostawiałam ją mimo wszystko do piersi ale tak jak pisałam wcześniej nie dojadała, robiłam więc butelkę i po takim karmieniu z piersi potrafiła wciągnąć jeszcze 60-90 ml mleka...
a kiedy zaczął jej starczać tylko cycek... jakoś tak od dwóch tygodni karmię ją tylko piersią...
coś w tym jest bo czytałam i mówiła mi położna środowiskowa że pokarm właściwy pojawia się w piersiach tak po około 4 tygodniach:tak:

I u mnie jest podobnie:zawstydzona/y:, 2 godziny na cycu plus butla do tego, wiec chyba pokarm mam słaby :-(, w dzień jakoś daję rade ale wieczorem, muszę dać butlę :zawstydzona/y::-(, tylko, że ja mam już 6 tyg. po porodzie... czy nadal moge mieć słaby pokarm ? bo niby ssie ładnie, długo a jak odstawie to widze, że mały jest głodny...
 
reklama
Dziewczyny jakos na wspomnienia mnie wzielo:-(:-(:-( weszlam soebie na forum wrzesniowych mamus 2009 i normalnie im pozazdroscilam ze sa w ciazy i maja jeszcze tyle fajnych miesiecy przed soba:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: tak bardzo bym chciala byc znow na poczatku ciazy i nosic takie malenstwo pod serduszkiem:zawstydzona/y::zawstydzona/y: Trzeba sie bedzie niedlugo zabrac za robienie rodzenstwa dla Filipka:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry