reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
czesc kobitki:tak::tak:

nie dawno wrocilismy od pediatry...maly najprawdopodobniej dostal uczulenia od mleczka...podawalam aptamil...skoro mial biegunki i ulewal i ma problemy skorne...mam dac nutramigen i jesli w przeciagu 2 tyg skorka sie nie poprawi mam isc do niej na kontrole i bedziemy myslec co innego moze tak dzialac na mojego malego....dotychczasowe mleczko podawalam od samego poczatku ale jak pediatra stwierdzila alergia mogla ujawnic sie dopiero teraz...podejrzewa nietolerancje laktozy badz alergie na mleko krowie....laseczka bardzo przyjemna a Alex cieszyl sie do niej jak najety:-):-) a myslalam ze juz nie znajde tutaj dobrego pediatry....trzymala nas godz nie patrzac na zegarek i na nastepnych klientow....dowiedzialam sie wszytskiego i wszystko mi wytlumaczyla...i dala szczegolowe instrukcje....w kazdym badz razie przez 2 tyg musze dawac smerfowi tylko nutramigen nawet herbatki nie moze....ewentualnie wode zywiec....zobaczymy jak bedzie po 2 tyg....czekamy na poprawe;-);-)
 
Jeśli chodzi o Renię i jej dostęp do neta to ma iPlusa i laptopa ,którego kupiła na allegro 2 lata temu.


pyciolku to wspaniale , że macie taką fajną pediatrę:-)
 
Chodzi Ci o zwykły balon napełniony helem ?? bo jeśli tak to u nas np. od jakiegoś czasu zaczeli (od kiedy zrobiło się ciepło i dużo dzieciaczków z rodzicami chadza :tak::-D:-D:-D) takie balony sprzedawać na rynku (w centrum), stoi Pan/i i ma coś ala stragan, tzn. do dużego kamienia ma przywiązane te balony z helem i sprzedaje (różne kształty) :tak: i ja chyba też się skuszę :tak: pośmiejemy się trochę z moim G, jak mały będzie nogami wymachiwał, a balon razem z nim :tak::-D:-D

Ja kupiłam parę dni temu, od tegoś właśnie pana, dla Jasia, a teraz Hania za nim szaleje :-D I też jej do nóżki przywiązuję i ma radochę.

Marzycielko - to miło, że chcesz pomóc i słusznie, że wybierasz się do tej dziewczyny osobiście. Bo też jakoś troszkę ten mail brzmi mi podejrzanie, ale może przewrażliwiona jestem. Nie ma na pieluchy, ale stać ją na opłacanie netu co miesiąc?
 
reklama
Marzycielko - to miło, że chcesz pomóc i słusznie, że wybierasz się do tej dziewczyny osobiście. Bo też jakoś troszkę ten mail brzmi mi podejrzanie, ale może przewrażliwiona jestem. Nie ma na pieluchy, ale stać ją na opłacanie netu co miesiąc?

Dlatego właśnie chcę się z nią zobaczyć osobiście bo też pewna nie jstem.

A ja właśnie teraz szukam chusty dla Oli bo wóżek jest dla niej beeeeeeeeee:baffled::-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry