• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamusie 2008

hej kochane:-D
Ja dziś niestety umieram upał jakich mało...a mi ciśnienie spada więc ledwo żyję...
na obiadek robimy z mężem przycieraki nie wiem czy któras z Was wie co to pyszne kluski z ziemniaków z białym serem i masełkiem, a na popicie czerwony czysty baszczyk...:-)juz nie moge się doczekać;-)
A wiecie chciałam się jeszcze pochwalić, moje maleństwo juz ma tyle siły, że nie trzeba trzymać rączki na brzuniu żeby je poczuc, można już zobaczyć jak się brzunio rusza pod wpływem kopnięć:-D
Miłego dzionka
 
reklama
leakarolina sorry jakas slepa jestem juz widze skad, ale to daleko od nas. Cofnelam sie do twoich postow qrcze ale zbieg okolicznosci tez mam termin według usg na 10.12 i w przyszly czwartek ide na usg połówkowe. Tez mam nadieje ze dowiem sie płci. A ty wracasz do polski czy tylko na urlop, masz racje taka podróż dla nas to meczaca ale robiac kilka przystankow nie powinno byc tak zle:-)
 
Czytając te wszystkie posty to w sumie jeszcze się nie zastanawiałam nad szkołą rodzenia ale myśle że z chęcią z niej skorzystam :tak:, a co do znieczulenia to nie wiem chyba bym chciała bez ale to czas pokaże.
Jak na razie to jeszcze nie wiem w jakim szpitalu w Poznaniu chciałabym rodzić , jak już przyjedziemy we wrześniu to zaczne szukać. A może któraś z was jest z Poznania i mogłaby coś doradzić? :confused: z góry dzięki
jedno wiem napewno że jak wróce to musze pierwsze co zrobić to badanie gin bo tu tylko pobrali mi krew , zważyli i zrobili usg brzuszne:dry:. No i raz widziałam się z moją położną to słyszałam bicie serduszka. No a teraz za tyd następne badanie usg w szpitalu i jak wszystko bedzie dobrze to to będzie koniec moich wizyt , no i jedna przed podróżą do Polski z położną. Więc mam nadzieje że wszystko bedzie oki :tak:
 
Cześć anoli84 my już wracamy do Polski na stałe planowaliśmy wrócić w lipcu ale wyszło że spodziewamy się dziecka to trzeba było wszystko przesunąć i wracamy we wrześniu.
Faktycznie co za zbieg okoliczności zobaczymy co z tego wyjdzie :) A ty gdzie mieszkasz? też w Angli?
 
Justyna ja też czasami mam ochote na piwko, a jak już siedzimy w ogródkach i wszyscy piją....:sorry2:

edee gratuluję syncia!!!!

My do szkoły rodzenia wybieramy się ale u nas to koszt 500zl:szok: na szczeście, z tego co dowiedziałam się za znieczulenie nie płaci się

Chciałam się wkońu pochwalić piękną pogodą w moim mieście, ale niestety była tylko do 15!!!!Teraz jest burza(która oczywiście złapała mnie) i leje:baffled:ale przynajmniej ciepło jest ;-)

Okruszek zazdroszczę Ci tych ruchów, ja z niecierpliwością czekam na swoje

Wiecie dzisiaj koło 5.30 obudziłam sie i chyba poczułam pierwsze ruchy naszego maleństwa :-) nie jestem pewna co to dokładnie było, ale czułam jakby ktoś dotykał mnie w brzuszku od środka, jak myslicie to były ruchy...???
Wcześniej czułam tylko bulgoty :tak:
 
reklama
A ile lat ma twój synek? Ja swoją też próbuje nauczyc i jakoś kiepsko mi to idzie bo owszem usiądzie i nawett zrobi siusiu ale pod warunkiem że ma na dupci pieluche a jak chcę jej zdjąc i żeby potem usiadła to jest taki płacz jakbym ja ze skóry obrywała
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry