reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Nio wierze, bo jeszcze widze siebie i swój szok:p hahaah Nasza Mari tez czwoarakuje jak szalona....i tylko jak zauwazy naszą kotke to już smiga do niej....biedna staruszka chwili spokoju nie ma.....bo chyba,ze polegnie na kanapietam jeszcze "póki co" Mari nie ma:p hahaha:-D
Marzycielko rosną nam dziciaczki jak nic:-)

Marzycielka zdolna Oli jeszcze troszke i na nozki stanie, dopiero bedzie mobilna:eek::-D;-)

witam

nawet mnie nie pytajcie jak sie czuję bo chodze po ścianach......miałam operację.....okazało się że ząb pomimo że spruchniały to siedzi jak szkło w betonie:-(:-(:-( korona kruszyła sie jak skorupka od jajka a korzen ani drgnął....chirurg która mi rwała była bardzo zdziwiona i niestety operacja....i podczas operacji wiertła do cięcia kośći stawały w miejscu....babka mie wiedziała co robić......półtora godziny sie męczyła....znieczulenie przestawało działąć zaczęło już boleć jak cholera ale ja modliłam się tylko żeby już skończyła.....mam pół twarzy pocharatane i wyglądam jakby mi ktoś w mordę dał:-(:-(:-(

Ja dziewczyny miałam już dwie 8 rwane i po rwaniu nawet minutki mnie nie bolało...zawsze goiło się jak na psie a teraz masakra!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!poprostu zaraz zwariuje....nic nie pomaga nawet okład z lodu.....
....do tego Oli kiepsko śpi jak zwykle:-(:-(:-(:-( noc mam z bani.....poprostu załamka:-(:-(:-(:szok::szok::szok:

Marzycielka - gratulacje dla raczkującej Oliwci!!!
.

Dzięki za Gratulacje :-)

Jak Oli będzie chodzić to dopiero będę w szoku. ale teraz jest tak fajnie bo nie ma juz złości i krzyku, że jakiejś zabawki nie może dostać tylko idzie po nią i już. Robi przegląd szafek i wszystkiego co na podłodze. A najlepiej mają psy :laugh2: cały czas palce w oczach i tylko odwracają się plecami do Gwiazdy i idą spać:-D

Problem niestety stanowi karmienie bo Młoda nie chce jeść nic nawet mleka i tylko czasami coś skubnie no a wnocy łaskawie wypije butelkę.
Przez to jestem bardzo nerwowa.
Mój M jak był mały też był okropnym niejadkiem i ona musiała wdać się akurat w niego :angry:


A wogóle to mamy tyle przejść z pracą M , że wisi nad Nami wyprowadzka z Warszawy.
Ehhh szkoda gadać.



Yoka strasznie Ci współczuję tych przejść z zębem:-(
 
Aj Marzycielko to nie za ciekwaie...ale szczerze ZNAM TO SKĄDŚ :( niestety.....Moj mis tez mial dostac w koncu umowe na stałe 1 sierpnia...teraz nie wiadomo czy w ogóle mu cosik przedłużą...bo nie ma roboty.....masakra....

Mamuśka
przypomiało mi sie co chciałam napisac.....nam tez pomaga moja mama,a dokladnie placi nam rachunki... i czuję sie z tym tez fatalnie....mimo tego,ze to jej mieszkanie....tata tez jak tylko moze to zawsze nam cos podrzuci....zawsze jak kupuja swienię to polowe miesiwa daja nam....
Ja chcialabym byc juz calkowicie samodzielna,ale poki nie pojde do pracy to nici z tego :(
 
Oooooooooooo matko myslalam, ze nigdy nie bedzie dane mi nic napisac. Od wczoraj normalnie urwanie glowy:baffled::baffled: Malemu sie cos poprzestawialo, byl takie zmeczony, ze masakra, ale nie chcial zasnac, plakal chyba z godzine, dzis iod rana to samo, nasz pies nie moze do niego podejsc bo ryk, do mamy i brata jakos sie juz przyzwyczail, ale moj ojczym nie moze podejsc:eek::eek::eek: Normalnie jestem w szoku, nie poznaje wlasnego dziecka, wtula sie we mnie caly czas:szok:. Jak wczoraj w koncu zasnol po godzinnym rytku, cjhcialam siasc na bb, ale akurat z moim mlodszym bratem zrywala dziewczyna przez gg:-p wiec nie wypadalo go wyrzucic bo byl na etapie rozpaczliwego proszenia o laske:-D:-D:-D, dziewczyna byla nieugieta, ale dzieki urokowi mojego pieknego syna dzis brat juz znalazl pocieszenie, kolejka dzei2wczyn ustawila sie by wziasc go na spacer i nareszcie poszli :-D:-D:-D Moj Damian szczesliwy jak nic. A wogiole niedawno nabawil sie kontuzji kolana na meczu i musi sam sobie robic zastrzyki na krzepniecie krwi w brzuch:szok::szok: I ja wczoraj bylam pielegniarka:-D:-D. Tesknie za moim miesiem, a to dopiero pierwszy dzien, ale jestem dzielna, dam rade:-D:-D strasznie goroca w tej Polsce:baffled: A do mnie tez sie juz z 10 kolezanek umowily, ze za niedlugo wpadna, ale najpierw oczywiscie bb i:Bartusiu kochaniutki wszystkiego najcudowniejszego, samych radosci i zero smutkow !!!!!!!

A teraz ja prosze o jakies streszcenie, bo nawet nie zaczynam Was nadrabiac, bo od wczoraj preobuje i co siade to cos sie dzieje:confused2::confused2:

ooo witaj kochana i jak tam w domku?????????
Mamusia w domku tak jak napisalam w skrocie wyzej :tak::tak: A napisz mi cio tam u Was ??? Bo nie dam rady nadrobic :zawstydzona/y::-(:-(

Natalkaa a jak mozesz znajdz mi gdzies lika do czegos takiego jak ty masz cio??? jestem ciwekawa jak to wyglada.....z góry dziekuje....
Prosze kochanie :tak::tak:Baby Sit & Step - Activity Centre - Mamas & Papas

Mothercare 3-in-1 convertible car walker - Boy : mothercare
 
Natalka super to tylko kurcze gdzie ja to bede trzyamała.....jejku to takie sporawe jest,a jeszcze jak mój brat wróci i trza bedzie dac mu pokój znowu to ....:-( a szkoda,bo to takie fajne....
 
Mamusia w domku tak jak napisalam w skrocie wyzej :tak::tak: A napisz mi cio tam u Was ??? Bo nie dam rady nadrobic :zawstydzona/y::-(:-(


Prosze kochanie :tak::tak:Baby Sit & Step - Activity Centre - Mamas & Papas

Mothercare 3-in-1 convertible car walker - Boy : mothercare
no to podobne do naszego stojaczka
a co do wydarzen na bb
to tak pyciol musi walczyc z dziewczynami,:-D:-D:-D bo chca jej odebrac meza, najpierw ty:angry:, teraz juz beciaczek chce bicepsy pyciolkowego Amo:angry:
tygrys wczoraj wcinal caly dzien placki ziemniaczane i siedzial w pianie w wannie, ale maz ja stamtad porwal:-D:szok:
beciaczek pogodzila sie ze swoim Amo, i bylyy tam rozne czary--mary, moze nawet siostrzyxczka sie pojawi, a i kupili sobie samochodzik
agatkas i blizniaku teraz maja wiecej czasu dla nas, po prostu olaly prace i tyle
tygrys ma rocznice za 3 tygodnie i chce kupic zestaw zeli i wibrator:-D:-D:-D
szal na calego
no i wkoncu wszytskie jedziemy tirem blizniaczek najpierw na centralny w waiw , potem do lodzi, apotem po calej europie, no wiesz jak cyganie, zeby zarobic kase na utrzymanie
uffff. tyle, jesli cos pominelam, to poprawcie mnie mamuski


a i ja(mamuska)mam dola, i jestem nalogowcem, bo juz mma ponad 3000postow :-D:-D:-D:-D
 
Bounce Bounce Baby™, a Bright Starts Product - Bright Starts
i to jest rewelacja, ja mam spokoj caly dzien, bo ona sobie stoi wtym i sie kreci dookola
Bardzo fajne urządzonko

Oooooooooooo matko myslalam, ze nigdy nie bedzie dane mi nic napisac. Od wczoraj normalnie urwanie glowy:baffled::baffled: Malemu sie cos poprzestawialo, byl takie zmeczony, ze masakra, ale nie chcial zasnac, plakal chyba z godzine, dzis iod rana to samo, nasz pies nie moze do niego podejsc bo ryk, do mamy i brata jakos sie juz przyzwyczail, ale moj ojczym nie moze podejsc:eek::eek::eek: Normalnie jestem w szoku, nie poznaje wlasnego dziecka, wtula sie we mnie caly czas:szok:. Jak wczoraj w koncu zasnol po godzinnym rytku, cjhcialam siasc na bb, ale akurat z moim mlodszym bratem zrywala dziewczyna przez gg:-p wiec nie wypadalo go wyrzucic bo byl na etapie rozpaczliwego proszenia o laske:-D:-D:-D, dziewczyna byla nieugieta, ale dzieki urokowi mojego pieknego syna dzis brat juz znalazl pocieszenie, kolejka dzei2wczyn ustawila sie by wziasc go na spacer i nareszcie poszli :-D:-D:-D Moj Damian szczesliwy jak nic. A wogiole niedawno nabawil sie kontuzji kolana na meczu i musi sam sobie robic zastrzyki na krzepniecie krwi w brzuch:szok::szok: I ja wczoraj bylam pielegniarka:-D:-D. Tesknie za moim miesiem, a to dopiero pierwszy dzien, ale jestem dzielna, dam rade:-D:-D strasznie goroca w tej Polsce:baffled:
Witamy w Polsce
Braciszek stosuje podryw na dzidziola:-D.
Mój mąż jak ostatnio byliśmy w jakiejs galerii handlowej i ja odeszłam a on stał z młodą, to mówił ze też sie nim dziołchy ogladały:-D
Udanego kawkowania, 10 koleżanek:szok:, jak Ty sobie dasz radę z nimi wszystkimi plotkowac


Blixniaczku
kochana nasza ja nie wiem o jaki okład Tobie chodzi.....albo icnaczej boje sie pomysleć;p hahha :-D:-D:-D zberexnico nasza.....
Aj nie bój się to nie takie straszne
Co mi wiecej zostalo tylko pogadac sobie mogę i pomarzyc:crazy:

Jak Oli będzie chodzić to dopiero będę w szoku. ale teraz jest tak fajnie bo nie ma juz złości i krzyku, że jakiejś zabawki nie może dostać tylko idzie po nią i już. Robi przegląd szafek i wszystkiego co na podłodze. A najlepiej mają psy :laugh2: cały czas palce w oczach i tylko odwracają się plecami do Gwiazdy i idą spać:-D

Problem niestety stanowi karmienie bo Młoda nie chce jeść nic nawet mleka i tylko czasami coś skubnie no a wnocy łaskawie wypije butelkę.
Przez to jestem bardzo nerwowa.
Mój M jak był mały też był okropnym niejadkiem i ona musiała wdać się akurat w niego :angry:

A wogóle to mamy tyle przejść z pracą M , że wisi nad Nami wyprowadzka z Warszawy.
Ehhh szkoda gadać.
Marzycielko, fajnie że sike odezwałaś szkoda że tak żadko, wpadaj częściej i melduj co u Was. Oli już pannica, a jak zacznie chodzic to rzeczywiscie pieski będą biedne.
Współczuję kłopotów mieszkaniowych, ale moze tak będzie lepiej będziesz blizej rodzinki ik jakoś to sie kiedys poukłada
 
reklama
Aj dziewczyny od tych wszystkich słodkości pod moim adresem to aż się rozpłynęłam:zawstydzona/y:Ale już sie pozbierałam i nawet chatkę ogarnęłam i dzieci obiadem nakarmiłam:tak::-D
a czemu Kokusiu nie masz jeśli moge spytać?bo dzieci?
Beciaczku to też ale od nas jest wszędzie daleko i musiałabym byc zmotoryzowana a ja nie posiadam prawa jazdy no i narazie z dziewczynami to nawet nie ma jak go robic. A zresztą ja już 5 lat nie pracuję a w swoim zawodzie to wogóle nie pracowałam i teraz musiałabym na jakieś kursy iśc a to wszystko ciągnie za sobą kasę no i koło się zamyka.

Kurcze to moze ja do Ciebie dołączę, wezme swoja ferajnę i podzielimy sie jakoś tym centralnym:-D:-D:-D
noe ma sprawy, zawsze wiecej zarobimy:tak::tak::tak::tak:
Tia a jak już nikt wam nie zechce nic rzucac to przyjedziecie do mnie króliki paśc a jak się dobrze będziecie spisywac to się Wam gęsi dokupi:-D:-D:-D

dziewczyny MAMY SAMOCHÓD!!!!YUPI!!!
Beciaku gratulacje. No to jeden kłopot z głowy i przynajmniej macie czy na urlop do Polski jechac

A mnie mój szanowny mąż wkurzył na dzień dobry bo jutro z samego rana wyjeżdża do Gdyni i wraca dopiero w poniedziałek. I kurde teraz muszę na jakieś zakupy się wybrac bo potem może byc lekki liptonik jak zostaniemy bez tatusia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry