reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Laseczki na katar nam zalecił lekarz kiedyś NASIVIN po 1-2 krople 3 razy dziennie od 3-5 dni i nam zawsze pomagał:tak: Takie łagodniejsze jest Euphorbium i ja stosowałam naprzemiennie to i to, bo Nasivin pediatra powiedziała żeby użyć jak ma juz taki spory katarek.
Kajka ja myślę że to trzydniówka jeśli nie ma innych objawów. Dawaj duuuużo wody, żeby się nie odwodniła, gorączkę też możesz zbijać przez chłodniejszą o 2stopnie temp. ciała kapiel, okłady na głowkę, kark, pachwiny.
Przy trzydniówce ciężko się zbija temperaturę i szybko się podnosi. Także się nie denerwuj tylko w miarę możliwości zbijaj stosując się do zaleceń przy danym leku. Ja stosowałam Nurofen i tam jest że 4razy na dobę czyli co 6 godzin, ale ja nie czekałam, bo temp.szybko rosła i dawałam już po pięciu. No i długo czekałam żeby zbić, czopki ponoć szybko działają.

Sorki że nie na opiece;-)
Nam pediatra kazała stosowac na przemian paracetamol i nurofen. Miedzy paracetamolem a nurofenek musi byk około 1 godz przerwy , miedzy paracetamolem a paracetamolem 5 godz a miedzy nurofenem a nurofenem 6 godz.
 
Witajcie po dłuższej nieobecności:-) Napisałam długiego posta i neta wyłączyli:wściekła/y:
U mnie ostatnio nerwów co niemiara, ale opiszę Wam później jak się wykąpię i mały zdąży się nie obudzić... Wszystko miałam już napisane i wcięło:-(
Tylko tyle szybciutko napiszę, że mały przeszedł właśnie trzydniówkę:tak: Agacia z tego co doczytałam, to mieli w równym czasie!!! W piątek wysoka gorączka, doszła nawet do 40stopni i naprawdę gdyby nie Wy to chyba bym umarła nie wiedząc, że istnieje coś takiego jak ta słynna trzydniówka;-) I tak byłam przerazona bo gorączkę co zbiłam to wzrastała w ciągu trzech godzin do ponad 39 i tak przez całą dobę:-( W sobotę już spadała i wczoraj wyszła wysypka:-) Dzisiaj jeszcze się utrzymuje ale myślę, że do jutra zejdzie:tak: Agacia ponoć ta wysypka nie swędzi i nie smaruje się jej niczym. Podobno schodzi samoistnie:tak: Później jeszcze wpadnę i opowiem Wam troszku. Buziaczki
Jejku mój biedny zieciuniu :*:*:*
Buziaczki dla niego od nas i dobze,ze juz po!!!!!!!!!!!
Czesc dziewczynki!!
I u nas chorobsko,wczoraj bylismy na tym roczku,bylo pelno dzieci...i jedno,ktore dwa tyg temu przechodzilo jeszcze swinska grype:szok::szok::szok:...
Rodzice lekarze,wiec gdzie ja bede poddawac watpliwosci czy to dziecko aby napewno powinno byc wsrod dziesiatki innych dzieci...
Dobra,w kazdym razie wczoraj wrocilismy wszystko bylo oki,ale w nocy Marys goraca jak piec:baffled:...
Dostaje leki przeciwgoraczkowe,ale goraczka nie spada poki co...
Lekarz w przychodni w tym durnym kraju mowi,ze poki robi siusiu,pije i nie ma trudnosci z oddychaniem,to nawet nas nie chce widziec....:eek:
I tak sobie siedzimy w domu,mala zasnela poki co...padla jak mops,bo przeciez kogo nie zmeczy placz w kolko..
Ufffffaaaaa.............................:growl::growl:
nio to fest.....ja bym oszalała...ale faktycznie tak jak dziewczyny pisza moze to 3-dniówka?zdróweczka dla Marianka;*
i u nas leje od rana......:-(:-(:-(
Cześć Laseczki:-)

To ja.Żyję:tak::-p

Przepraszam Was za brak czasu,ale teraz intensywnie nadrabiamy zaległości,ciągle coś robimy albo chłopcy się bawią i dają mi poleniuchować:tak:

Dzisiaj niestety czuję się fatalnie:-( Bierze mnie jakieś choróbsko...Gardło mnie boli,mam katar,kaszel i potworne bóle stawów:-( I nerki strasznie mnie bolą.Mariusz już zapowiedział,ze jutro z rana jedziemy do lekarza i mam w końcu pobrać wszystkie skierowania i porobić badania...Jak by nie patrzeć miałam zrobić to po porodzie i tak jakoś rok mi zleciał:sorry:

Zaraz poczytam co tam u Was:tak:
Aniu skąd ja to znam...jedyne co zobiłam to badanie krwi po 6 miesiacach, ale to juz musiałam ze wzgledu na ciazaowa małopłytkowosc...:sorry: a jeszcze nie czekaja te watrobowe gówna....masakra....:zawstydzona/y::sorry:
Wróciliśmy. Mam nadzieję, że na dobre... Nadrobię was później
najwazniejsze,ze juz w domku......zdróweczka!!!!!!!!!!!!!!
Nam pediatra kazała stosowac na przemian paracetamol i nurofen. Miedzy paracetamolem a nurofenek musi byk około 1 godz przerwy , miedzy paracetamolem a paracetamolem 5 godz a miedzy nurofenem a nurofenem 6 godz.
nio nam tez kazała pani doktor na zmiane....nurofen i paracetamol......:tak::tak::tak::tak:

Moje dziecko obudziło sie po 2,5 godzince snu....chociaż to dobre......:tak::tak::tak:
 
Jeszcze dodam ,ze jestem dzisiaj taka wkurzona,bo moj zajebisty brat nie chcial mnie do kompa dopuscic....kurde siedzial i siedzial caly dzien....myslalam,ze zwariuje....
 
moj telewizor ma ała:-( jaks czerwona pionowa krecha wyskoczyla naszczescie jeszcze jest na gwarancji ale pewnie zabiara mi goi co ja wtedy zrobie:-(:-(

wyobrazcie sobie ze sie pozarlam z mezowym:-D bylismy na zakupachbo chcialam jakas bluzke sobie kupic no i przymiezylam chyba wszystkie jakie byly a na koncu i tak nic nie wzielam:-D a ten na mnie z ryjkiem ze ne dosc ze tyle siedzielismy to nic nie wzielam i ze nie wzielam tej co mu sie podobala ale to nic ze o dwa rozmiary zaduza byla :-D wracalismy do domu osobno bo niechcialo mi sie go sluchac i przyspieszylam kroku:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry