k.a.j.a
mammmmamam
Laseczki na katar nam zalecił lekarz kiedyś NASIVIN po 1-2 krople 3 razy dziennie od 3-5 dni i nam zawsze pomagałTakie łagodniejsze jest Euphorbium i ja stosowałam naprzemiennie to i to, bo Nasivin pediatra powiedziała żeby użyć jak ma juz taki spory katarek.
Kajka ja myślę że to trzydniówka jeśli nie ma innych objawów. Dawaj duuuużo wody, żeby się nie odwodniła, gorączkę też możesz zbijać przez chłodniejszą o 2stopnie temp. ciała kapiel, okłady na głowkę, kark, pachwiny.
Przy trzydniówce ciężko się zbija temperaturę i szybko się podnosi. Także się nie denerwuj tylko w miarę możliwości zbijaj stosując się do zaleceń przy danym leku. Ja stosowałam Nurofen i tam jest że 4razy na dobę czyli co 6 godzin, ale ja nie czekałam, bo temp.szybko rosła i dawałam już po pięciu. No i długo czekałam żeby zbić, czopki ponoć szybko działają.
Sorki że nie na opiece;-)
Dzieki kochanaaaaa

.My tego nasivina dostalysmy od cioci aptekarki juz jak sie mala urodzila i rzeczywiscie-rewelacja
!No i wlasnie daje jej alvedon,czyli paracetamol i niedlugo pozniej ipren,czyli ibuprofen....Ale ta tempa skacze jak kangur australijski....Nie ma,nie ma a tu bam-39
Kurcze Agacia a ja nie wiedziałam, bo ta w aptece gadała że lepiej nie mieszać. Bym wiedziała to mały by się tak nie męczył![]()
Nio Nasivin jest dobry![]()
Bardzooooo dobry

Jejku mój biedny zieciuniu :*:*:*
Buziaczki dla niego od nas i dobze,ze juz po!!!!!!!!!!!
nio to fest.....ja bym oszalała...ale faktycznie tak jak dziewczyny pisza moze to 3-dniówka?zdróweczka dla Marianka;*
i u nas leje od rana......:--
-(
Aniu skąd ja to znam...jedyne co zobiłam to badanie krwi po 6 miesiacach, ale to juz musiałam ze wzgledu na ciazaowa małopłytkowosc...a jeszcze nie czekaja te watrobowe gówna....masakra....
najwazniejsze,ze juz w domku......zdróweczka!!!!!!!!!!!!!!
nio nam tez kazała pani doktor na zmiane....nurofen i paracetamol......
Moje dziecko obudziło sie po 2,5 godzince snu....chociaż to dobre......![]()
Ta slynna trzydniowka....buuuu



;-)


