reklama

Grudniowe mamusie 2008

O dopiero teraz widzę że dzisiaj mija mi 100 dni do... och jak ja bym już chciała widzieć To maleństwo!!!!
Pwa83 - ja też już się przeogromnie cieszę - dziś właśnie (w/g OM) mam 100-ny dzień.... Już jutro tylko 99 dni zostanie.... a 1.09.08 czyli tylko za 4 dni zaczyna mi się trzeci trymestr!!!
Dziś się tak przejęłam tym wszystkim - niunio kopał cały dzień... ja pół nocy nie spałam... cały dzień... też nie... (nie odrobiłam strat - bo coś dziś za czujna jestem) Zrobiłam dziś sobie w worldzie "sto dni do..." wydrukowałam na bardzo grubo na jednej stronie i postanowiłam skreślać jedną liczbę od końca dziennie.... Jestem podekscytowana...
 
reklama
Pwa83 - ja też już się przeogromnie cieszę - dziś właśnie (w/g OM) mam 100-ny dzień.... Już jutro tylko 99 dni zostanie.... a 1.09.08 czyli tylko za 4 dni zaczyna mi się trzeci trymestr!!!
Dziś się tak przejęłam tym wszystkim - niunio kopał cały dzień... ja pół nocy nie spałam... cały dzień... też nie... (nie odrobiłam strat - bo coś dziś za czujna jestem) Zrobiłam dziś sobie w worldzie "sto dni do..." wydrukowałam na bardzo grubo na jednej stronie i postanowiłam skreślać jedną liczbę od końca dziennie.... Jestem podekscytowana...
Fajny pomysł!!!! Ja niestety mam jeszcze 25 dni do studniówki...ehhh... mogłoby to szybciej mijac:)
 
Mi się rozpocznie "100 dni do ..." 31 sierpnia, dziwnie się z tym czuje :baffled:, ale ten czas leci, a to 100 dni minie tak szybko ze się nie obejzymy ...

Dzisiaj cały czas mysle o moim USG jutro :happy:, nie moge się doczekać. Zobacze małego po prawie 3 miesiącach :-(, bo jak miałam robione w szpitalu 3 tygodnie temu to mi nic nie pokazali, nie widziałam monitora. A przed zjawieniem się w szpitalupoja ginka zwlekała z USG :baffled:
 
No szkoda ewelw.
Dziewczyny a ile macie kg na plusie bo ja mam 9 i normalnie co miesiąc po3 kg do przodu wszyscy mi mówią że mi tylko w brzuch poszło, ale i tak się martwię że już za dużo przytyłam.
 
Musicie po prostu to przemysleć i tyle. Powinniście również wiedzieć , że gdyby nie daj Boże coś się stało to będą Wam potrzebne minuty albo sekundy a to może nie wsytarczyć na transport do szpitala.
Ja na początku ciąży myslałam aby rodzić w domu u położnych w "Domu Narodzin" ale Cyprysiowa napisała sowje zdanie na ten temat i uważam , że bardzo dobrze gdyż teraz myślę tylko i wyłącznie o szpitalu jako bezpiecznym miejscu narodzin.

A do Nas jedzie 2 x pizza Peperonni XXL z Dominium :tak::-)
Mąż jeszcze po colę skoczył i loda Big Milka w polewie Toffi...
ha ha ha wszystko mi się w tyłku odłoży:-D będę miała do zrzucenia.:crazy::-D
A

Poród domowy - odradzam :no:. Moja koleżanka w czerwcu rodziła - na szczescie w klinice. Super zdrowie, wyniki rewelacja, do końca ciąży super aktywna (przed też - joginka na całego), porozciągana i w dobrej kondycji. Niestety, mały strasznie miał ciężką drogę na świat, urodził się z niedotlenieniem wielu organów, ona w nielepszym stanie. Udało się tylko dlatego, ze przy porodzie był: anestezjolog, neonatolog i ginekolog + położne i dzieciatko od razu trafiło w fachowe ręce. teraz po ponad 2 miesiącach mały jest odpasiony, usg głowki pokazuje dobre wyniki:-) ale gdyby, to się zaczeło w domu....
te 9 miesięcy jest tez po to, by oswoić sie ze szpitalem - wiekszosc prowadzi szkoły rodzenia czy dni otwarte - myslę, ze warto skorzystac.
 
Zdjęcie śliczne. Ja po urodzeniu dziecka tzn. jak tylko wyjdzie to wiem , że będę beczeććććć ze szczęścia:zawstydzona/y::-D


A ja tak dzisiaj siedzę na kanapie i myślę może byśmy córę nazwali OLIWIA a na drugie dali NIKOLA i chyba tak będzie tylko jeszcze mąż się z tym prześpi ale bardzo podoba Nam się imię Oliwka:tak::tak:
 
Zdjęcie śliczne. Ja po urodzeniu dziecka tzn. jak tylko wyjdzie to wiem , że będę beczeććććć ze szczęścia:zawstydzona/y::-D


A ja tak dzisiaj siedzę na kanapie i myślę może byśmy córę nazwali OLIWIA a na drugie dali NIKOLA i chyba tak będzie tylko jeszcze mąż się z tym prześpi ale bardzo podoba Nam się imię Oliwka:tak::tak:
Czyżby moja Oliwka miała tu jednak swoja koleżankę imienniczkę?;-)
 
reklama
Oliwia ładne imie, Cyprian mialmiec tak na imie gdyby był dziewuszka, podoba mi sie bardziej niz Nikola.

My narazie mamy Ignasia ale u nas to nic nie wiadomo, choc juz teraz byloby ciezko meza przekabacic na inne bo on sie napalił już :sorry2: Napewno Iwan odszedł w zapomnienie

u mnie jutro 100 dniówka. Ma któras z was ta strone co obliczalo studniowke, date przejscia w trymestr itd?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry