justyna
Fanka BB :)
Czesc dziewczyny nie mam za dobrych wiadomosci nadal jest problem z zoladkiem dzidzi jest jakies rozwarcie lekarz powiedzial ze moze wszystko się ułoży do porodu zrobil mi jeszcze Amniopunkcje na wszelki wypadek zeby sprawdzic czy sa jakies ewentualne inne problemy z narządami, wyniki za 10 dni jestem zalamana placze caly czas boje sie strasznie moj maz w pracy boli go brzuch i caly czas dzwoni pytac sie czy odpoczywam.
A na dodatek mam duzo skurczy nie moge juz spacerować nic podnosic nie sprzatac tylko lezec i odpoczywac bo znowo jest ryzyko wczesnego porodu nie chce znowu tego przeżywać.
Wiec same zle wiadomosci a tu synkiem czeba sie zajac i nikogo do pomocy.
kochana trzymaj sie !!! jak Ty sobie z małym dajesz rade sama ? jak tu ani nosić ani nic ? dzielna jestes !!! Jestem dobrej myśli i trzymama kciuki za maluchę !!!
teraz jak kicham to krzyzuje nogi :-)

A moja córa miała dziś kochliwy wieczór, chodziłą i powtarzała "Tato, ty jesteś kochany!" "Mamo cudna jesteś!" ...Normalnie rozkłada na łopatki takie szczęście chodzące, już się nie mogę doczekać jak będzie miałą siostrzyczkę do psotek!
ja tez sobie juz wyborazam jak bedą dawać czadu diwe takie kozy u nas

justyna - domyślam się jakiego masz stresa... napewno Liwcia cię mile zaskoczy, najważniejsze, że ona się cieszy i ma dobre nastawienie, to pół sukcesu!!
no cieszy sie i łatwiej mi bedzie jak bede wiedzieć że ona sie cieszy !!!



Nie masz kogoś bliskiego, kto mógłby Cię odciążyć przy synku? Wiem, jak to jest z takim brzdącem, dobrze sie mówi: leżeć i odpoczywać, ale to nie takie proste.
a jakoś guzdrałam sie z ubieraniem to Liwia do mnie "no daj mi juz ten drugi papeć"
!!! 