Zapominajka
dwa kawałki nieba mam
Marzycielko, a ile średnio Po tym terminie? Ja bym bardzo chciała uniknąć świąt i sylwestra w szpitalu...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Marzycielko, a ile średnio Po tym terminie? Ja bym bardzo chciała uniknąć świąt i sylwestra w szpitalu...



.
.
. 

, a ze on tez mam nerwy wiec są ciągłe spieńcia. 
Faktycznie, ja tez urodziłam po terminie i to prawie 2 tyg.Oczywiście dzidziuś juz był dawno gotowy i łożysko już było niewydolne(i dlatego miałam w końcu cesarkę),ale szyjka nie wiedziała, co ma robic i nie rozwierała się. Natopmiast teraz mi lekarz powiedział,że kolejne dzieci przychodzą na świat zwykle przed terminem-czyli na Wigilię już powinnam byc w domciuA może Grudnioweczki , które już mają dzieci powiedzą jak to było u nich? W którym tyg. ciąży urodziły??:-)
.






sześć razy pojawiła sie twoja odpowiedz...No już Nas więcej:-)
Ja też mam czasami nerwy ale to normalne i jak sie wykrzycze to mi lepiej a mąż się przyzwyczaił;-)
Wczoraj na Szkole Rodzenia dowiedziałam się , że kobieta rodzącą pierwszy raz rzadko rodzi w terminie albo przed terminem raczej większość po terminie:-( Ale jeżeli, któras urodzi wcześniej tzn.po 36 tyg. ciąży no to ma bardzo miłą niespodziankę.
Ja bym tak chciała urodzić wcześniej...
A może Grudnioweczki , które już mają dzieci powiedzą jak to było u nich? W którym tyg. ciąży urodziły??:-)




i w Wigilię pojadłabym dobre rzeczy
musze ponegocjowac z Juleńką;-)Tak się zastanawiałam ostatnio - czy dziecko musi być zameldowane tam gdzie jedno z rodziców? Bo ja jestem zameldowana w wołominie, Miś w starachowicach a mamy mieszkanie w wawie. I nie bardzo wiem czy małego można będzie zameldowac w warszawie.
ale najlepiej zadzwonic do urzedu miasta i tak uzyskac pewniejsze informacje....
ale ciężko mi idzie...
boże jak tak wogóle mozna, pomylić pacjetkina inflanckiej w sierpniu wywołali poród dziewczynie w 7 mc ciąży bliżniaczej!
była w pokoju z dziewczyną czekającą właśnie na wywołanie
i Pani Doktor pomyliła pacjentki
poszła jak tylko się zorientowali na płukanie ale nic to nie pomogło -
dzieciaczki leżą teraz w inkubatorze!

totalna nieodpowiedzialność