reklama

Grudniowe mamusie 2008

Marzycielka - ja rodziłam 8 dni po terminie i urodziłąm wcześniaka, wg pani neonatolog - 2 tyg jeszcze powinna dojrzewać w brzuszku. Zatem wniosek jest taki, że jestem słonik. A w wywołaniu porodu pomogłą mi herbatka z liści malin.

Madzienka - mo straszny problem miałam z wysłaniem odpowiedzi, hehehe

Agatkas - ja niekonwencjonalnie, hehehe - do wiersza Czesłąwa Miłosza jest napisana muzyka i ja uwielbiam to od dziecka, moje dziewczynki też :-) a oto słowa wiersza:
Przypowieść o maku

Na ziarnku maku stoi mały dom,
Pieski szczekają na księżyc makowy
I nigdy jeszcze tym makowym psom,
Że jest świat większy, nie przyszło do głowy.

Ziemia to ziarnko - naprawdę nie więcej,
A inne ziarnka - planety i gwiazdy.
A choć ich będzie chyba sto tysięcy,
Domek z ogrodem może stać na każdej.

Wszystko w makówce. Mak rośnie w ogrodzie,
Dzieci biegają i mak się kołysze.
A wieczorami, o księżyca wschodzie
Psy gdzieś szczekają, to głośniej, to ciszej.



Cyprysiowa - proszę podaj im mój adres, hahahaha

asiulkaa - ty jedz dziewczyno i się durniami nie stresuj!! Dobrze mówisz dzidzia na pierwszym planie i to najważniejsze, a ty też musisz mieć silny organizm, bo czeka cię maraton!!
 
reklama
Marzycielka - ja, podobnie jak kokusia, też urodziłam synka przed terminem i to 3 tygodnie, więc sporo. I też ciąża była bez zagrożenia i nic na to nie wskazywało, tym bardziej, że nie miałam wcześniej rozwarcia. Po prostu zaczęly się skurcze i nie było odwrotu.
A ja bym znowu wolała donosić tym razem do terminu, tym bardziej, że mam na sam poczatek grudnia, więc i tak na święta na bank będę w domu.
 
Hej ja juz po wizycie.

Wszystko jest dobrze. No po za jednym na plusie już 8 kg :no:.

KANKIYA co do tych bóli to moja ginka mi powiedziała, że to pewnie mały mi uciska, i że mam się nie przejmować, dopiero mam sie denerwować jak poczuje jakby mi sie brzuch pręzył i takie bóle jak przed miesiączką.

Aaaa i dostałam skierowanie na glukoze :szok:, już się boję.
 
;-)dzięki Agacia za informację- już się nie martwię:tak:

Asiulka tez chciałabym przytyć tylko 4kg:-) zamiast 10 :zawstydzona/y:a z tym wstawianiem brzuszka do galerii sama mam problem, więc Ci nie pomogę:zawstydzona/y:
 
Dziewczyny, jak robicie odpowiedz w galeryjce to po nizej jest zarządzanie załacznikami, klikacie na to i otwiera się nowe okienko, klikacie na przegladaj ( z okienka z napisem ze swojego komputera ) i wybieracie zdjecie potem wysli i zatwierdzacie opowiedz :-)

Troche skomplikowane ale mam nadzieję ze wyjaśniłam , a nie namieszałam :-)
 
Jeśli chodzi o termin to ja bardzo chciałabym urodzić w terminie a nawet troszkę przenosić... mam małe obawy, że jak urodzę przed terminem to nie będę jakoś gotowa... u mnie tak za miesiąc zacznie się naprawdę jazda... już nie mogę się doczekać a z drugiej strony bardzo się martwię bo nie będę miała tyle sił aby pomóc mojemu mężowi...
Będziemy remontować mieszkanie... meble będzie trzeba kupić... aż mi ciarki po plecach przechodzą... mam nadzieje że dzidzia nie będzie chciała uczestniczyć w tych przygotowaniach :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

To co teraz czytam Majce :)
Jan Brzechwa-ENTLICZEK-PENTLICZEK



Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek,
A na tym stoliczku pleciony koszyczek,

W koszyczku jabłuszko, w jabłuszku robaczek,
A na tym robaczku zielony kubraczek.

Powiada robaczek: "I dziadek, i babka,
I ojciec, i matka jadali wciąż jabłka,

A ja już nie mogę! Już dosyć! Już basta!
Mam chęć na befsztyczek!" I poszedł do miasta.

Szedł tydzień, a jednak nie zmienił zamiaru,
Gdy znalazł się w mieście, poleciał do baru.

Są w barach - wiadomo - zwyczaje utarte:
Podchodzi doń kelner, podaje mu kartę,

A w karcie - okropność! - przyznacie to sami:
Jest zupa jabłkowa i knedle z jabłkami,

Duszone są jabłka, pieczone są jabłka
I z jabłek szarlotka, i komput [placek], i babka!

No, widzisz, robaczku! I gdzie twój befsztyczek?
Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek.




polecam również wejść na tą stronę (jak ktoś nie ma bajeczek bo ja wciąż jeszcze nie mam i bardzo się cieszę że mam internet) Anikino - Kraina Zabaw Dziecięcych
 
czesc Dziewczyny!

wypoczęliśmy nad morzem jak tylko się da, fląderki pyszne, a gofry z bitą śmietaną to juz zupełna rewelacja, równie bardzo jak puste po sezonie plaże i wydma w Czołpinie! :-)
oczywiscie jestem bez szans na nadrobienie zaległości, więc poprostu witam wszytkie nowe twarze (brzuchy) i stałe bywalczynie!:tak:
 
reklama
pwa83 to tak jak u mnie. Moj m wyjezdza jeszcze do polski i dopiero po jego powrocie zaczniemy remont i boje sie zeby ze wszystkim zdazyc, bo on bedzie jednoczesnie pracowal, wiec pewnie bedzie nam szlo jak krew z nosa...;-)mam nadzieje ze miesiac nam starczy, meble w sumie juz mam wybrane...ale to naimniejszy problem:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry