• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamusie 2008

Misiówka a jaką pioseneczkę śpiewasz?:)

Ja na razie śpiewam dwie najbardziej popularne kołysanki zawsze wieczorem:
"Z popielnika na Wojtusia" i "Był sobie król, był sobie paź..."

Przy "Wojtusiu" mała szaleje, przy tej drugiej się uspokaja:)
 
reklama
Dzień Dobry:-). Ja nie śpię, ale zaraz się kładę dalej hehe.Wyszykowałam familię w świat, więc chwilowo mam "wolne":tak:.U mnie też pochurno,ale nie jest zimno. Wczoraj chciałam sobie kupic jakieś spodnie dresowe(najtańsze rozwiązanie,żeby pomiescic nasze brzuchy),ale nie było na mnie takich długich nogawek:crazy:. Zawsze miałam ten problem, bo jestem wysoka,ale teraz jak spodenki muszą wejśc wyżej na brzuszek, to juz w ogóle nogawki dyndają nad kostką:crazy:. Robi się coraz chłodniej, a ja nie mam żadnych spodni...A Wy jakie macie rozwiązanie-kupujecie ciuszki ciążowe,czy nosicie np.spodnie pod brzuchem(taka forma noszenia jest niestety dla mnie niewygodna,bo i tak czuję,że mnie pas uciska:-().
ja kupiłam sobie dwie pary spodni ciążowych, i dwie pary dostałam od siostry także ze spodniami nie mam kłopotu wytrzymam do grudnia:tak: gorzej z bluzkami, kupiłam parę sztuk na lato ale teraz jest juz coraz zimniej i bede musiała wybrac sie do sklepu na małe zakupy;-)
 
Ja śpiewam piosenkę Patrycji Markowskiej "Na obrazach zwykłych snów".
Czasami próbuję też zaśpiewać "Kołysankę dla okruszka" Krajewskiego ale po pierwsze zawsze przy niej zaczynam płakać, jakoś mnie rozwala na łopatki :baffled:
a po drugie strasznie jest trudna do zaśpiewania i fałszuje niemiłosiernie :-D
Więc płacząca i fałszujaca mamusia to chyba nie jest to czego mój synuś chciałby słuchać:sorry2:
 
ale jestem wredna nawet sie nie przywitałam
witam więc wszystkich:tak:;-)
Ogrodna witaj wśród nas:-)

co do humorków to ja ponoc mam i to całkiem duże:-D, jak mnie dopadna to wszyscy zchodzą mi z drogi:tak:

ja mojej kruszynce staram się czystać codziennie bajeczki np. "Rzepka" albo "Lokomotywa" itp. :tak::-D

moje piersi tez sa bardzo wrazliwe na dotyk:sorry2:, ale w naszym stanie to normalne
 
Acha ostatnio mam takie ukłucia w okolicach podbrzusza :-(, musze się zapytac mojej ginki dzisiaj co to moze byc.

też tak mam czasami, ale częściej po bokach w okolicach jajników zapytaj ginki i napisz prosze co Ci powiedziała, bo ja wczoraj z tego wszystkiego zapomniałam zapytac mojego gienia:zawstydzona/y:

a z tym śpiewaniem i czytaniem bajek to świetny pomysł dziewczyny, też chyba zacznę, bo do tej pory moje maleństwo zamiast się relaksować w brzuszku to podskakuje przy muzyce trance i house:-D:-D:-D ale ze mnie mamuśka:zawstydzona/y::laugh2:
 
Dziewczyny jestem bardzo zadowolona bo dostalam wlasnie paczke od naszych przyjaciol z hiszpanii i przyslali mi 3 pary spodni ciazowych i chyba z 8 bluzek ciazowych-suuuper i wszystko szyte jak na mnie:tak:
 
Witajcie. Marzycielko z tym po terminie to ja chyba jestem wyjątkiem bo moja mała zamiast 17 listopada urodziła się 25 pazdziernika więc prawie miesiąc wcześniej. I nic na to nie zapowiadało po ciąża przebiegała książkowo i nie było podejrzenia wcześniejszego porodu. Ale w niedzielę w nocy zaczęły mi się sączyc wody(oczywiście nie wiedziłam co to bo wydawało mi się że to wygląda inaczej) i cały poniedziałek przebeczałam aż w końcu mój mąż nie wytrzymał i zawiózł mnie do mojego lekarza a ona na to że do szpitala bo właśnie zaczynam rodzic. Noc przeleżałam jeszcze na patologii a o szóstej wzięli mnie na porodówkę i o wpółdo dziesiątej mała była juz po drugiej stronie brzucha.
 
Co do humorków to ja teraz jestem jakby spokojniejsza:tak: ale ogólnie jestem strasznym złośnikiem więc i tak ciężko ze mną wytrzymac:sorry2:.
Ja jaszcze narazie mieszcze się w rzeczy w końcówki poprzedniej ciąży ale pewnie niedługo trzeba się będzie rozejrzec za czyms większym bo trochę mi sie urosło przez te trzy latka;-)
Ogrodna witaj wśród grudniowych brzuchatek:-D
 
Sorki za tyle postów naraz ale jak już wysyłam to dopiero mi sie przypomina co miałam jeszcze napisac:sorry2:.
A więc jeśli chodzi o spiewanie czy czytanie "kosmiciątku" to ja jakoś nie potrafię z brzuchem rozmawiac:no:. Z Tusią też tak miałam:sorry2:Ale teraz mała w brzuchu i tak ma codzienną porcję bajek bo ja albo Misiek czytamy Matrynie więc obskoczone jest dwoje dzieci naraz:-D
 
reklama
Witajcie Grudnióweczki:)
Chciałabym sie dowiedzieć w jaki sposob mogę dołączyć zdjęcie bruszka da Galerii,bo niestety nie mam dostępu do Albumiku:)?Czytam Was regularnie od kilku miesięcy,ale w sumie rzadko udzielam się na forum...

Co do kilogramów to mam 4 na plusie.Niby mało,ale mój lekarz jest maniakiem nietycia chyba w ogole w ciąży,więc pewnie i tak będę miała ochrzan:PAle przestałam się tym przejmować,tym bardziej że przed ciążą miałam niedowagę i dopiero teraz dobiłam do wagi odpowiedniej dla siebie:)W końcu zdrowie dzidzi najważniejsze:)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry