reklama

Grudniowe mamusie 2008

No ja też wolę coś słodkiego przegryźć, czasem na to nie reaguje, ale na ogórki konserwowe zawsze, hehehe. Natomiast nie serwowałabym dzidzi wstrząsów muzycznych, tzn. muzyka owszem, ale nie nagle i głośno, bo może się dzidzia przestraszyć.
 
reklama
moja corcia w takim razie tez bedzie miala dlugie wloski:-) bo ta zgaga to juz mnie drazni:dry:


Ostatnio odkrylam ze na wiercenie najlepsza jest herbatka z duza iloscia cytryny-wypijam co rano i do poludnia poprostu szalenstwo w brzuchu:-)

Slodycze tez dzialaja ale wole nie przeginac a herbatka na odpornosc:tak:
 
Witam kobietki:-)
Agatkas ja jakiś czas temu też miałam tak,że chyba z tydzień już w ogóle nie czułam ruchów...Zaczęłam się niepokoić,ale zupełnie nie potrzebnie,bo teraz dostaję tak,że czasem aż słabo mi sie robi:-p Na pobudkę dla synka to bezbłędny sposób ma mój mąż.Najpierw przykłada ucho do brzucha i słucha jego serduszka i np.ściska mnie za rękę żebym ja też czuła;-) a później zaczyna pukać w brzuch,a synuś mu odpukuje...I taką sobie zabawę urządzają...Jeden mnie obstukuje z jednej strony,a drugi z drugiej...Tylko,że jak mały sie rozkręci to nie daje mi spokoju:-p

Renia to Ty jeszcze masz dobrze,bo będziesz pleść warkocze córci.Za to ja synkowi:-p

Co do kg na plusie to ja mam już 14 i ginka nic mi na ten temat nie mówi.Zresztą wszyscy uważają,że pewnie mało przytyłam...I nikt nie wierzy,ze aż tyle.Za to moje nogi to czują...Ale mi te kg wcale nie przeszkadzają:tak:
 
Czesc mamusiom i tatusiom prawie wogule nie wchodzilam na int. duzo odpoczywalam skurcze ustaly zdarzają sie jeszcze ale w mniejszych ilosciach nie wychodze z domu a jak juz musze to wiem ze na drugi dzien bede miec skurcze i muszę dwa razy wiecej odpoczywac. Mam pierwsze wyniki narazie jest dobrze czekam na reszte. ale dowiedzialam sie od mojego pediatry co to znaczy podłużny zoladek i jak to sie leczy a wiec jesli zoladek jest podluzny to znczy ze cos pod zoladkiem jest za waskie nie wiem co ona tez nie jest pewna wszystko się okaże po urodzeniu, zoladka sie nie wyleczy przez tabletki tylko trzeba operowac ale podobno ze 80% takich przypadków zanika przed narodzinami i dziecko rodzi sie zdrowe , wiec teraz wiem czego moge sie spodziewac i jestem spokojniejsza do gina ide w srode to zobacze czy cos sie zmienilo.
Pozdrawiam was i wasze maleństwa.
 
Witajcie w piątkowy ranek.
Ja od 8 w pracy i już zdążyłam zrobic awanturę, wkurza mnie to wszystko, jak sama nie dopilnuję, to nic nie zrobione. Kazali wczoraj na dzisiaj rano na 8 umówic klienta po odbiór towaru, klient przyjeżdża, a tu nic nie naszykowane i ja wychodzę na głupka. mam już wszystkiego dośc.

Aniamanu, dobrze, ze jesteś, bo już się martwiłyśmy. Na pewno wszystko będzie ok, zobaczysz.
 
Aniamanu - na pewno wszystko będzie dobrze! Trzymam kciuki!

A co do zgagi, ja w pierwszej ciąży miałam ją może raz czy dwa, a Jasiek miał tyle włosów, że nie było widać skóry głowy! A teraz zgagę mam trochę częściej, ale nie męczy mnie za bardzo.

Za to ostatnio mam wrażenie, że mam za dużo żeber ;) Tak mnie uciska między brzuszkiem a żebrami, że nie mogę znaleźć żadnej dogodnej pozycji. Mała dalej aktywna od 22 przez pół nocy. Pęcherz mam tak skopany, że mam wrażenie, że ciągle chce mi się siusiu. Masakra. Jasiek bardziej mnie oszczędzał...
 
A co do zgagi, ja w pierwszej ciąży miałam ją może raz czy dwa, a Jasiek miał tyle włosów, że nie było widać skóry głowy! A teraz zgagę mam trochę częściej, ale nie męczy mnie za bardzo.
Pęcherz mam tak skopany, że mam wrażenie, że ciągle chce mi się siusiu. Masakra. Jasiek bardziej mnie oszczędzał...

Wiadomo Synek mamusię oszczędzał, a córeczka już nie bardzo. ja mam tak samo, bliźniaki mnie tak nie kopała po pęcherzu, jak Mała teraz. A zgagę z chłopakami miałam kilka razy, ale już pod koniec ciąży i tylko po kwaśnym, a teraz mam często i po różnych rzeczach i kwaśnych i słodkich. Chyba Córeczka nie lubi mamusi.:tak:
 
Witam dziewczyny
aniamanu głowa do góry...napewno wszystko będzie dobrze.....

A ja jestem załamana...od wczoraj nie czuję żadnych ruchów...i do tego brzuch mnie boli...nie wiem czy to z nerwów...umówiłam się dzisiaj na usg na 18 i do tego czasu chyba zwariuję....tak sie boje że coś złego sie dzieje...:-(:-(:-(
 
reklama
Hej,
Yoka, to dobrze, ze masz dzis usg - od ręki zobaczysz, że wszystko ok:-) a brzuch to moze byc scisniety zoładek, ktory nie wyrabia z trawieniem.
ja też dziś idę, a najpierw po wyniki na przeciwciała (Rh-), więc zobaczymy, czy będę dostawać tę immunoglobulinę teraz, czy nie:confused:

Byłyśmy wczoraj w kinie na elegii, polecam spokojny i romantyczny film, kilka sprawnych dialogów, co odsłaniają prawdziwe ja facetów :-)
miłego weekendowania życzymy!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry