• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Moja drętwota też trzyma cały dzień, z tą różnicą, że jak coś robię czyli ruszam ręka to jest mniej odczuwalna. A braki magnezu... Raczej nie... biorę od początku sierpnia po 3 tabletki.
 
po pierwsze to HELP do już rodzących:
pamiętacie kiedy Wam odszedł czop śluzowy?
Ja tego nie zaobserwowałam wcześniej, dopiero jak miałam plamienie 2 dni przed terminem pojechałam na KTG na izbe i zostałam do porodu z 5 cm rozwarcia.

Od wczoraj popołudnia/wieczora miałam skurcze, rozpieranie i parcie w podbrzuszu, wieczorem leki, w nocy jeszcze raz, teraz spokój, tylko mega niewyspana, ale na wkładce niedawno zauważyłam jakąś wydzielinę z krwawymi niteczkami. Nic mnie teraz nie boli, siedze w chacie i leże ile mogę, a Wiki się bawi sama.

Napisała do mnie dziś koleżanka, którea urodziła 2 tygodnie temu, że mam odpoczywać i korzystać póki mogę. Taaa jakby można to było zrobić na zapas;) :/
oj w ciązy to się da, zobaczysz, że zgubisz podział na dzień i noc razem z dzidziusiem:) na początku trudno się zorganizować, ale jak się ustawią karmienia to jest ok, bo dzidziuś regularny jak zegarek się robi

rzeczywiscie w ciazy tak moze byc niestety. i nie chce Cie martwic, ale cala noc to niepredko przespisz ;-) moja ma 4 lata i jak sie budzi w nocy na siku, to obowiazkowo musi przyjsc nas o tym powiadomic. potem trzeba ja isc, przykryc i potulic. jak bede miala dwojke, to chyba wogole nie bede spala :baffled:

Za to Wiki śpi całe noce bez siusiania, wstawania odkąd miała około 1,5 roku. Kiedyś do nas przychodziła i wkuliwała się do łóżka, teraz dopiero rano, a czasem i tak ja ją budzę do przedszkola o 7.40
 
Moja drętwota też trzyma cały dzień, z tą różnicą, że jak coś robię czyli ruszam ręka to jest mniej odczuwalna. A braki magnezu... Raczej nie... biorę od początku sierpnia po 3 tabletki.
Ja od czasu drętwienia ręki biorę 4 tabletki i na szczęście przestała drętwieć. A dochodziło do tego, że wszystko leciało mi z ręki bo ona przestała nagle reagować:/ Ależ się wtedy strachu najadłam ;)
 
hello dziewczynki,
mnie od wczoraj wieczora skurcze męczyły niemiłosiernie, budziły mnie w nocy.... echhh ten wątek to naprawdę powinien się nazywać "co nam dolega",teraz trochę ucichło....

Antylopka może faktycznie czop Ci zaczął już odchodzić? a może robi się rozwarcie?? jest możliwe żebyś to skontrlowała?

Sarka ja takich atrakcji jak ty wczoraj to dostarczam mężowi już od dobrego miesiąca, tylko kurcze mi do tego fasolka nie potrzebna:)

WIocia, nie denerwuj sie :) Twoja macica jest "odpowiedzialna" i napewno trenowała sobie żeby Wam się potem lepiej rodziło - w terminie:)

Aha!! kciuki rzymam za dzisiejsze nasze wizyty:) bo trochę ich się uzbierało i proszę Was też o mocne kciukaski:D
 
Antylopka - moja tez spala jeszcze pare miesiacy temu cala noc. teraz ma taki okres, ze wszystkiego sie boi i nawet spi przy zapalonej lampce. pewnie dlatego zaczela wstawac w nocy ...

a co do czopa - mnie zaczal odchodzic chyba z tydzien przed porodem. codziennie w malych porcjach - ale tylko sluzowaty. z krwia dopiero gdzies 2 dni przed porodem. moze idz do lekarza skontroluje sprawe?
 
reklama
Antylopka mnie odszedł w dzien porodu. Ale Ty masz wysoka ciąże...Może lepiej to skontrolować??? A w ogóle u nas własnie sobie czka radosnie.A ja prosze o nowy kręgosłup....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry