• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Hejka;)
ja znów pobyczyłam do 10...ale w nocy za to dzis mi się troche lepiej spało a za to mojemu synowi snily się pajory i nie spalł chyba z 2 godz, od 4..a o 7. pobudka do przedszkola:/
U mnie nochal zawalony, przesrane z tymi zatokami, nie życzę nikomu...

Wiolcia jak ustąpiły tzn że były treningowe i nic się nie martw, finał już tuż tuż więc co sie dziwić;) u mnie z mies. przed porodem zaczeły się skurcze fest i to bolesne że niejednokronie lliczyłam czy sa regularne, męczyło mnie to strasznie i psychicznie i fizycznie:/

idę po kawe
 
reklama
Czy któraś z Was kochane ma to co ja, czyli noce nieprzespane z powodu drętwiejącej ręki. Dramat jakiś, bo nawet jak wstanę to nie przechodzi... Byłam wczoraj u lekarz rodzinnej ale chyba mnie zbyła, mówiąc, że w ciąży tak może być. A ja już od tygodnia nie śpię dłużej jak godzinę bez pobudki :/ Teraz ręka, później dzidzia... Kiedy ja w końcu prześpię całą noc???

Hejcz
Ja tak mam i mówiłam mu o tym więc zaproponował mi cyclo3fort
Brał to ktoś może?
 
Czy któraś z Was kochane ma to co ja, czyli noce nieprzespane z powodu drętwiejącej ręki. Dramat jakiś, bo nawet jak wstanę to nie przechodzi... Byłam wczoraj u lekarz rodzinnej ale chyba mnie zbyła, mówiąc, że w ciąży tak może być. A ja już od tygodnia nie śpię dłużej jak godzinę bez pobudki :/ Teraz ręka, później dzidzia... Kiedy ja w końcu prześpię całą noc???

To chyba faktycznie normalne. Też mi drętwieje ręka, ale dlatego, że zawsze na którejś śpię - nie potrafię inaczej, jeśli śpię na boku, a teraz się w innej pozycji nie da. Nad ranem na moment przekręcam się na plecy, żeby się wyciągnąć, ale to się kończy po paru minutach, bo Mały dostaje wtedy jakiegoś szału i skacze na wszystkie strony.

Od tygodnia boli mnie do tego coś pod prawą łopatką. Wczoraj zastosowałam amol na noc i dzięki temu zasnęłam, ale teraz boli znowu :( Na ból w dole krzyża pomaga rozmasowanie, robi się cieplej i ustępuje. Ale z tą łopatką to już nie wiem, co robić. O kroczu nie wspomnę - nie potrafię się już przekręcić bez syczenia z bólu. Ech, połamanam... :)

***
Mam dziś straszny dzień.
1. Postawiłam chleb, ale chyba mi nie wyjdzie, bo coś był za płynny jak wyjmowałam mieszadła z maszyny... I prawie kilo mąki pójdzie w kosz...
2. Chciałam się podpiąć z laptopem do listwy zasilającej i dostałam takiego kopa, że mnie odrzuciło. Wtyczka oczywiście lekko przypalona, a korki wywaliło aż na korytarzu. Zanim je włączyłam, musiałam pół godziny odczekać, bo mi ciśnienie do 160/80 skoczyło. Potem podpinałam się do innej listwy z zamkniętymi oczami...
3. Mąż zadzwonił, że dziś odwiedzą nas znajomi z dwójką małych dzieci (roczek i dwa lata). Więc na szybko musiałam coś wykombinować na słodko - zagniotłam ciasto na ciasteczka kruche maślane i kruche cytrynowe, no i oczywiście łopatka mi teraz odpada.

Także same radości ;) A roboty masa... Chociaż chyba się dziś trochę polenię, bo już nie wyrabiam. Najwyżej będę nadganiać zlecenia później.
 
cześć:-)
śpicie jeszcze??:-D ja zaraz kawkę zrobię i jak sił nabiorę, to wielkie prasowanie mnie czeka. Eh, dziś wizyta i stres narasta... do 16.40 będę na granicy wybuchu;-) pozdrawiam

nie stresowac sie prosze - na pewno bedzie dobrze :tak:

Czy któraś z Was kochane ma to co ja, czyli noce nieprzespane z powodu drętwiejącej ręki. Dramat jakiś, bo nawet jak wstanę to nie przechodzi... Byłam wczoraj u lekarz rodzinnej ale chyba mnie zbyła, mówiąc, że w ciąży tak może być. A ja już od tygodnia nie śpię dłużej jak godzinę bez pobudki :/ Teraz ręka, później dzidzia... Kiedy ja w końcu prześpię całą noc???

rzeczywiscie w ciazy tak moze byc niestety. i nie chce Cie martwic, ale cala noc to niepredko przespisz ;-) moja ma 4 lata i jak sie budzi w nocy na siku, to obowiazkowo musi przyjsc nas o tym powiadomic. potem trzeba ja isc, przykryc i potulic. jak bede miala dwojke, to chyba wogole nie bede spala :baffled:

Ja od wczoraj mam ciągle twardniejący brzuch :baffled:

taj jak napisala misia - twardniejacy brzuch a skurcze to dwie rzeczy. jesli byc miala skurcze w regularnych odstepach, to wtedy trzeba zaczac sie martwic.

moja Ninka dzis zarzadzila podbudke o 7 :no: ona jest normalnie nieprzewidywalna - raz nie mozna jej obudzic o 9, a innym razem o 7 rano wstaje wyspana. w zwiazku z tym chyba pojde sie zdrzemnac :tak: potem mnie czeka robienie obiadku i prasowanie, bo juz od poniedzialku mam cala gore ...
 
Renczysia moja mama brała te kapsułki na żylaki,ból, obrzęki, drżenie nóg, uczucie ciężkości nóg. Jest to 30 kapsułek i mama płaciła koło 33 zł. Jej pomagały na nogi,kto wie może i na ręce też pomoże.








 
Lwiczka Dziękuję za odpowiedź.Chyba trzeba będzie wypróbować bo zasnęłam dziś gdzieś dopiero po 2 wstałam przed 8 wrrr bo do ginka trzeba było lecieć :)
 
ewa uważaj z tym prądem!

Ja po wczorajszej fasolce po bretońsku miałam koncertowy wieczór:/, normalnie nie mogłam się powstrzyamć...:/// myślałam juz że M w pewnym momencie zarząda rozwodu!!!......hehehe, ogólnie-nie polecam!
 
czesc dziewczyny,


a myslicie ze jak sie ma taki okropny sen...pelen stersu i w ogole, np pelno krwi i ludzi w gabinecie swojego ginekologa, w ktorym w ogole go nie ma a jest w zastepstwie inny i mnie bada a wchodzi mnostwo ludzi i wyniki sa tragiczne:P i jeszcze jakas 13 latka w szpilkach minimum 10 cm robi sobie slizgawke z (uwaga tu drastyczne) z plamy krwi, ktora ze mnie wyplynela:/ to taki stres w snie wplywa na samopoczucie mojego dzidziusia?:/ bo chyba przestane chodzic spac:(


trzymam kciuki za te wizytujace , po takim snie, to zawsze i wszedzie i jeszcze mocniej :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry