• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Witam :)
Ja właśnie piję kakao i zajadam kanapeczkę z serkiem zółtym :) Uwielbiam ten zestaw śniadaniowy :)
Zuza się obudziła i stwierdziła że Kubuś Puchatek jest chory i trzeba go wyleczyć hmmm no cóż idę pomóc biedakowi ;)

trzymam kciuki za wizyty &&
Miłego dnia
 
reklama
Dobry i my po śniadanku. Te pobudki na tabletki mnie wykończą, dzis w nocy Lolo mial wypadek i sie posiusial do łózka, więc dodatkowe wstawanie, ale i tak ja drzemałam do 7, 30 bo Młode od 6 szaleje.A ja musze chyba więcej pic bo w dzień latam ale w nocy nie..albo filip sie nademna lituje i w nocy schodzi z pęcherza he he he...Mam ochote na kakao....
Kciuki za wizyty!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
I ja witam z kawusią! :-)
My już po śniadanku. W końcu:-p!!! Pobudka o 6.00, jazda z młodym do przedszkola i na spuszczenie krwi:confused2:. Dopiero wróciłam i rzuciłam się na śniadanie. Uff.
Doczytam co napisałyście i wracam do drutowania swetrów.:-D

&&&& za wizytujące dzisiaj.:laugh2:
 
Czy któraś z Was kochane ma to co ja, czyli noce nieprzespane z powodu drętwiejącej ręki. Dramat jakiś, bo nawet jak wstanę to nie przechodzi... Byłam wczoraj u lekarz rodzinnej ale chyba mnie zbyła, mówiąc, że w ciąży tak może być. A ja już od tygodnia nie śpię dłużej jak godzinę bez pobudki :/ Teraz ręka, później dzidzia... Kiedy ja w końcu prześpię całą noc???
 
Witam sie i ja ;-)

Wlasnie zjadlam co nie co i zaraz przez was ide robic kakao :-p
U mnie tez dzidzia w nocy milosiernie pecherz oszczedzila, za to weszla na zaladek wiec obudzilam sie z wielka zgaga. Ale chyba moge sie do wszystkiego przyzwyczaic, bo juz nie robi to na mnie wrazenia :)

W domu po poludniu bede miec kolejna ture zakladania drzwi wewnetrznych - w koncu po prawie polroku szukania! Byly u nas firmy oferujace zakladanie za 4 tys., potem jedna co renowuje futryny i drzwi - oferta jedyne 6tys. - myslalam ze osiwieje. Szukamy intensywnie rozwiazanie od kilku miesiecy. W koncu zaryzykowalismy i maz sam zaklada drzwi - a z naszymi futrynami to jest ryzyko, bo maja one okolo 50 lat i nie sa standardowe.... no ale narazie idzie dobrze :)

hejcz z tego co wiem niektore kobiety w ciazy tak maja (wiec nie jestes z tym sama)... przechodzi czasem dopiero po porodzie, czasem wczesniej. Pogadaj z gin. czy cos mozesz poradzic.

Ah! No i kciuki zacisniete! Powodzenia na dzisiejszych wizytach :)
 
Ostatnia edycja:
Ja od wczoraj mam ciągle twardniejący brzuch :baffled: nie wiem czy się martwić czy nie... do tego mój synek zupełnie jakby wypił energy drinka - jego stopy, rączki, kolanka i łokcie kopia mnie wszędzie. Tak się przestraszyłam że rodze, że aż mi sie poród śnił - ale pozytywnie ;-)
Nie wiem czy takie częste skurcze w tym okresie są normalne??
 
Wiolcia twardnienie brzucha a skurcze to inna sprawa. Jak ci twardnieje brzuch i przechodzi to jest to normalne ale jak masz skurcze już nie za fajnie bo jak się rozruszają to można urodzić. Lepiej wtedy łyknąć nospę i się położyć.
 
Witam z rana. Dziś wyspana za wszystkie czasy, a nawet spałabym jeszcze dłużej, gdyby mój tata nie miał do mnie sprawy ;) Napisała do mnie dziś koleżanka, którea urodziła 2 tygodnie temu, że mam odpoczywać i korzystać póki mogę. Taaa jakby można to było zrobić na zapas;) Jak znam życie to jutrzejsza noc będzie znowu niedospana. Lekarz kazał mi wczoraj bardzij się oszczędzać, a ja mam dziś w planie duże sprzątanie, bo był hydraulik i zafajdał mi podłogę w kuchni, łazience i na korytarzu. Strasznie to wygląda. A do tego jeszcze przyłożył się mój męzulek i szafki wyglądają podobnie jak podłoga :/
 
reklama
Dzień dobry:-)
Ja dziś wyspana,chociaż kaszel i katar mnie budził.Miałam pozałatwiać parę spraw na mieście ale chyba mi się nie chce i pozamulam jeszcze dziś w domku. Może jutro nie będzie takiego kaszlu.

kciukaski &&&&&&& za wizyty









 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry