• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
tunia - w poznaniu nie wymagali ode mnie zmycia od stóp, a tutaj pewnie u rak jakbym miała nikt by nic nie powiedział, bo przy tej wielokolturowości jeszcze koś by się n areligie powołal i biedna położna miałaby przechlapane. Wszystko tutaj masz na piśmie i na wszystko musisz wyrazić zgodę, inaczej nic Ci nie zrobia.
w przedszkolu podpisywałam zgodę, że Wiki może jeść wieprzowinę. O krewetki nikt nie pytał....
 
w przedszkolu podpisywałam zgodę, że Wiki może jeść wieprzowinę. O krewetki nikt nie pytał....


a to dobre :D

swoją drogą wieprzowina jest zakazana w niektórych religiach moze to dlatego.
Ja musiałam wyrazic zgode na przylepienie plastra, podanie calpolu lub nurofenu w razie goraczki ale po uprzednim skonsultowaniu sie ze mna telefonicznie i na robienie zdjęć dziecku w celu wykorzystania w przedszkolu na wystawach :)
 
Aluśka ale wandal z Ciebie ;)
o ja niedobra:zawstydzona/y:
co do włosów, to praktycznie nie różnią się niczym od tych jakie miałam przed ciążą, jedynie własnie ładnie pachną i są świeże o 1 dzień dłużej,
zawsze miałam gęste, grube zdrowe włosy, po babci i mamie, bo to genetyczne, moja babcia choć ma 70 lat nadal ma świetne włosy, dużo i gęste i piękny srebrny naturanie siwy bardzo ładny kolor

moja fryzjerka nawet mi mówiła, że ona moich włosów farbowac nie będzie bo są zbyt ładne i nie zniszczone, żebym przyszła jak będę siwa:-D

aluśka boże dobrze, że na siniakach się tylko skończyło, :no:
Tunia to masz szczęście że odziedziczyłaś po babci i mamie mocne i gęste włosy:tak::tak: nie jedna Ci pewnie zazdrości takiej czuprynki:cool:
tunia - w poznaniu nie wymagali ode mnie zmycia od stóp, a tutaj pewnie u rak jakbym miała nikt by nic nie powiedział, bo przy tej wielokolturowości jeszcze koś by się n areligie powołal i biedna położna miałaby przechlapane. Wszystko tutaj masz na piśmie i na wszystko musisz wyrazić zgodę, inaczej nic Ci nie zrobia.
w przedszkolu podpisywałam zgodę, że Wiki może jeść wieprzowinę. O krewetki nikt nie pytał....
no domyślam się że z ta wieprzowiną to ma podłoże religijne:sorry:
ja idąc do porodu z Amandą paznokcie u stopek nie miałam pomalowanych bo tak zaleciła mi mam mojej bratowej która pracuje w tym szpitalu co rodziłam:tak::tak: teraz jak juz sobie maluje to lakierem bezbarwnym z drobinkami brokatu wiec raczej będzie dało się zauważyć ze coś sie nie tak dzieje:sorry:
 
Dobrze macie z tymi mężami prasującymi sobie koszule ;) Mój ma stały tekst: "Ja mogę wyprasować, ale wiesz, że zejdzie mi 4 razy dłużej niż Tobie. A wiesz ile to prądu zje?" ;) Ale ja lubię prasować, więc mi to specjalnie nie przeszkadza :)

Co do przeglądania wątków to ja w ciągu dnia nie mam problemu z nadążaniem, bo pracuję na komputerze albo przy komputerze i średnio raz lub dwa razy na godzinę muszę się oderwać od swoich literek, żeby oczopląsu nie dostać i mózgu nie zagotować - więc odświeżam sobie wtedy forum ;) Gorzej jak gdzieś muszę wyjść albo na drugi dzień rano nadrabiam poprzedni wieczór ;)

My już po wizycie. I po zakupach, bo Rodzice w czwartek przyjeżdżają (na moje urodziny, bo ja "niepodległa" jestem ;)) i trzeba zrobić obiad i placka... Nie wiem, co się stało, bo ledwo chodziłam po sklepie - tak mnie potwornie pachwiny i spojenie bolały. Szurałam nogami po podłodze. Chyba po badaniu ginekologicznym - tak to sobie tłumaczę. No bo niby po czym innym?...
 
a to dobre :D

swoją drogą wieprzowina jest zakazana w niektórych religiach moze to dlatego.
Ja musiałam wyrazic zgode na przylepienie plastra, podanie calpolu lub nurofenu w razie goraczki ale po uprzednim skonsultowaniu sie ze mna telefonicznie i na robienie zdjęć dziecku w celu wykorzystania w przedszkolu na wystawach :)
tak, tak, religijne, u nas by na to nie wpadli, bo z góry zakładają, że wszyscy katolicy
na zdjęcia też sie podpisuje i to za każdym razem, jak maja być robione
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry