• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Sunflower nie strasz mnie:szok: Ale w sumie fajnie jak by to bylo juz.Jesli zaczna sie regularnie co do sekundy to jest TO:tak:Wiec na pewno bedziesz wiedziala:tak:Trzymam kciukasy;-)A tak w ogole to mi smaka narobilas tymi kluchami:tak:
Ja lece z Adasiem i mezulem na lodowisko, w sumie ja to tylko bede na lawce siedziala;-)
 
reklama
A ja sobie śpie....Puściłam dziecięciu bajki i lerze podsypiajac, ubrana grubo i przykryta po uszy.Lolo przestał pokasływac po dwóch dniach syropku praoslazowego, czasem tylko pojedyńcze i nosek lekko zatkany. Może mu pomogło jak go w nocy mama "wypociła". No bo jak go tak przytuliłam do siebie to biedak jakby z piecem spał he he he he.
 
Sunnflower jeśli to faktycznie już to trzymam kciuki,
żeby poszło szybko i sprawnie :-):-)

Wiolcia też życzę powodzonka!!

Ja kończę pracę i do domku :-):-) dzisiaj pakuję torbę :-D:-D

Buziaki dla Wszystkich
 
Hej dziewczynki,
Sunflower i Wiolcia trzymam kciuki
Agaj mam nadzieję że sprawa w końcu się zakończy i przestaniesz czuć strach.
Ja dziś z rana byłam na USG doplera ręki, która tak drętwiała, ale lekarz stwierdził że to zespół ciśnienia nadgarstka, mam nadzieje że przejdzie po porodzie bo u Julii to dopiero po porodzie się zaczęło.
Poza tym zaniepokoiłam się moim ciśnieniem i opuchlizną dziś już z rana miałam strasznie spuchnięte nogi na szczęście ciśnienie z wczoraj spadło.
 
sunnflower trzymaj się :) zrób sobie ciepłą kąpiel i zobacz czy minie. jak nie to obiadek a potem do szpitala sprawdzić co się dzieje :) no i koniecznie daj znać chociaż smsem bo wiem, że na pewno do kogoś numer masz :)

ja sobie dzisiaj wyprałam koszule, szlafrok i ręczniki. nadal nie wybrałam się do apteki po resztę zakupów ale myślę, że w poniedzialek już mnie lenistwo nie ogarnie hehe boli mnie dzisiaj brzuch ale w jednym miejscu nad pępkiem - jak bym się gdzieś uderzyło albo jak by mnie coś ciągnęło w środku - sama nie wiem.

joamar a ty jak dlugo jeszcze sama jesteś? tzn kiedy mąż wraca? żeby tylko zdążył przed porodem :)
 
nie wiem czy to to czy nie - w każdym razie póki co funkcjonuję, pojechałam nawet kupić to tantum rosa i odebrać moją wkładkę do nosidełka dla noworodków. Zaraz obiad więc kolejne założenie spełnione. Trochę mnie już wkurza że ten lekarz mi tak nagadał bo może jakby mi nie powiedział że na dniach urodzę to bym na pewne rzeczy nie zwracała uwagi i ciągle się zastanawiała czy to już czy jeszcze nie.
 
nie wiem czy to to czy nie - w każdym razie póki co funkcjonuję, pojechałam nawet kupić to tantum rosa i odebrać moją wkładkę do nosidełka dla noworodków. Zaraz obiad więc kolejne założenie spełnione. Trochę mnie już wkurza że ten lekarz mi tak nagadał bo może jakby mi nie powiedział że na dniach urodzę to bym na pewne rzeczy nie zwracała uwagi i ciągle się zastanawiała czy to już czy jeszcze nie.

lekarza masz dobrego więc powiedział jak jest. przynajmniej wiesz, że już w każdej chwili może to nastąpic :)
 
reklama
Gosiu ja jeszcze 2 tyg. bez męża, ale są u mnie rodzice. W sumie strasznie bym chciała właśnie urodzić już za 3 tyg max bo wtedy Marcin mi pomoże, a on znów jedzie 08 stycznia.
Sunflower mi się wydaje że skoro normalnie w miarę funkcjonujesz to jest ok, ja pamiętam że jak zaczęłam rodzić to co jakiś czas leżałam w kuckach na ziemi. Może po prostu się szykujesz. A zawsze poo obiadku możesz sobie na IP skoczyć.
A powiedzcie ilu z was lekarze powiedzieli że łożysko się starzeje bo mi wczoraj to powiedział i chyba to oznacza że raczej szybciej urodzę niż później co??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry