• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

ojj ciężki orzech do zgryzienia - w końcu od ponad 5 lat był oczkiem w w głowie rodziców, a teraz musi się podzielić i miłością, i uwagą rodziców. To musi być trudne. Najważniejsze to wciągnąć go w rolę starszego brata- bardzo potrzebnego , wręcz idealnego. Trzymam kciuki żeby wszytko się ułożyło jak najpomyślniej!
cały czas mu powtarzam że będzie mi bardzo potrzebny przy Milence, że synka mam jednego jedynego i więcej już mieć nie będę i że zawsze będzie moim największym skarbem...'

Co do wagi Krzysia no to ostatnio było ze ma już 3600 heeem, czyli dokładnie 500g błędu!
 
reklama
Niech waga Krzysia będzie pocieszeniem dla tych co obawiają się wagi swoich Maluszków ;) Strasznie się cieszę Wiolci szczęściem:)
Teraz czas na pierwszą dziewczynkę, no bo dwóch przystojniaków już mamy:) No i na Maluszka co siłami natury pojawi się na świecie...Kto chętny?:)

Zbieram się do spanka powoli....
Buziale dla Was i miłej nocki!!
 
Nie straszyc mnie tuuuu plosze...Bo mój idealny wagowo i lepiej, zeby tak został..Jak moge rodzic to wolałabym, żeby nie ważył 2200..Ale lekarz stwierdził, że on stawia na plus, ja tez bo czuje jaki jest wielki...
 
Nie straszyc mnie tuuuu plosze...Bo mój idealny wagowo i lepiej, zeby tak został..Jak moge rodzic to wolałabym, żeby nie ważył 2200..Ale lekarz stwierdził, że on stawia na plus, ja tez bo czuje jaki jest wielki...
Nie no, oczywiście o to mi chodzi że ten błąd może być w obie str. Więc dla tych co się obawiają ze będzie za malutki Maluszek to zawsze jest szansa że będzie większy niż maszyna mówi :) i na odwrót :)
tak żeby Mamy się nie denerwowały na zapas:)
 
Olcia na pewno Malutkiej się urosło:) jeszcze Cię jutro zaskoczy:) A wiecie że mojej mamy siostra jak się urodziła to ważyła 6 kilo?? z kolei moja mama była maleńka, zresztą do tej pory jest:) w podstawówce brała sterydy "na wzrost" :)
 
przy Wiktorze miałam odwrotnie - gin mówił że większy jak 3100,3200 nie będzie (brał tez pod uwagę moją wagę urodzeniową - 2700) a tu proszę, wyskoczył 3600 kg klocuszek a że był dośc krutki bo miał 52 cm to był pucuś:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry