• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Dzwoniłam do położnej z Klinik własnie z polecenia i mówię co i jak, a ona do mnei że nie da rady, bo taki sajgon po zamknięciu kamińskiego jest na Chałbińskiego że nie da rady.
Poleciła inne dwie położne że się mną w razie czego zajmą. Ale mam czekać na regularne skurcze.
Ja mówię że jutro spotykam się z Blokiem o 16:00, może dotrwam to mi powie jaki jest stan.
Narazie nigdzie się nie ruszam bo pogoda nie sprzyja, a mówiła że mogę jechać w celu sprawdzenia jeśli jestem ciekawa.
:szok:no weż mnie nie załamauj!!!!!!!!! to co, znaczy ze tam miejsc nie ma tak???!!!! k.......wa!!!!!!!!!!!! też musieli zamknąć ten cholerny szpital!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:wściekła/y:
Co do położnej to ty chcesz ja sobie "wynająć" na wyłączność czy jak? wiem że na kamińskiego jest taka możliwość a tu?
fakt - pogoda fatalna na jazdę do szpitala:/
 
reklama
:szok:no weż mnie nie załamauj!!!!!!!!! to co, znaczy ze tam miejsc nie ma tak???!!!! k.......wa!!!!!!!!!!!! też musieli zamknąć ten cholerny szpital!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:wściekła/y:
Co do położnej to ty chcesz ja sobie "wynająć" na wyłączność czy jak? wiem że na kamińskiego jest taka możliwość a tu?
fakt - pogoda fatalna na jazdę do szpitala:/

Tak 600 zł i jest do twojej dyspozycji, więc nie liczę dzisiaj lub w najbliższym czasie na salę do porodów rodzinnych.
 
mówimy o Chałbińskiego??? tak tez jest ten bank położnych??? kurcze nic nie wiedziałam:///
tzn że miałabys mieć "swoją" położną ale rodzić na sali ogólnej?!

Wiem tylko od koleżanki która rodziła w tamtym roku w listopadzie, ze płaciła 600 zł +250 zł za salę do porodów rodzinnych. Na początku nie było miejsc więc była na ogólnej, dopiero po 2 godzinach przeniesi ją na rodzinną i położna asystowała do samego końca.
O Chałbińskiego mowa oczywiście.
 
kurcze to i to - to już spory wydatek://// ja sie nastawiam tylko na salę do p.rodzinnego, ale widze że tu przez ten zamknięty cholerny szpital szanse marne!!!!
A jak tam u ciebie? coś się nasila?
 
kurcze to i to - to już spory wydatek://// ja sie nastawiam tylko na salę do p.rodzinnego, ale widze że tu przez ten zamknięty cholerny szpital szanse marne!!!!
A jak tam u ciebie? coś się nasila?
Bujam się na piłce i jak się tak bujam co 7 minut przychodzi skurcz ale taki średnio bolący.
Na nieszczęsie córcia się obudziła i ma katar i troszkę kaszle. Moja teściowa dzisiaj przyprowadziła syna szwagierki do nas do domu który jest chory i jest na antybiotykach. No zabić normalnie to za mało.
 
Hej dziewczyny. Byłam dziś na usg i już sie martwię, choc lekarz powiedzial, że nie ma czym. jestem w 37,5 tc a wg usg BPD odpwoiada 39,4 tc a HC 39,6 tc. Martwie się, że mój synek ma za dużą główkę :( Czy któras z was mogłaby porównać ze mna wyniki bo zwariuję :(
 
reklama
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry