Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij


, z kolei dziewczyny które jeszcze nie urodziłyście - jak was zostawią na trochę dłużej w szpitalu na obserwację to nie załamujcie się, wiem że jest ciężko wtedy i chce się do domu (przeszłam to z pierwszą córcią), ale jeśli tylko powstaje jakieś podejrzenie to niech lekarze sprawdzą, bo najpierw wrócić do domu a potem z powrotem do szpitala to nie sztuka, a nie potrzebna zwłoka...
i oczywiście zero jakiegokolwiek rozwoju akcji!! tylko mały stres mnie w nocy ogarnął a tak to cisza. no i wydaje mi się dzisiaj, że ten mój śluz rano też miał kolor brązowy - jak u Ha-NN-aH. ale już sama nie wiem. w nocy miałam kropeczkę krwi ale malutką. bóli brak, skurczy brak. ech czy to się w końcu rozrusza? wizytę u gina mam za tydzień w dniu terminu bo teraz było wszystko dobrze i chyba wcześniej nie będę do niego dzwonić. Ja miałam termin na dziś...Kurcze jakbym tak miała jeszczze w szpitalu być to bym pogryzła ordynatora he he he.
kbetina - u mnie pieluchy schodzą wolniej niz przy Wiki - młody nie lubi przewijania na głodnego, a jak się na je, to go nie przewijam, żeby nie ulewał. W ten sposób szukając momentu do przewinięcia młody skumał, że albo w dupsko mokro, albo trzeba nazbierać i jak walnąc w pieluche to raz a porządnie, hehe. Wychodzi około 7-8 pieluch.

Badałam szyjkę i mogę wsadzić na luzie palca. Odchodzi mi śluz z pasemkami krwi, a brzuch ciągle boli. Jednak siedzę i czekam na regularne skurcze.