cwietka to mnie zmartwiłaś, bo moja Zuzia w ogóle na brzuchu nie bardzo chce leżeć, z podnoszeniem głowy najlepiej nie jest, choć ją ćwiczę, ale o podnoszeniu się na rączkach to w ogóle na razie nie zaobserwowalam nawet małej próby...
dziewczyny, mojemu teściowi można mówić, tłumaczyć, nawet na niego nakrzyczeć, on i tak swoje wie i robi, więc albo się nie odbiera tel albo się go zbywa
choć przedwczoraj dzwoni i mówi do C. żeby ten pojechał jego znajomemu w aucie radio naprawić bo on naprawiał i przepalił facetowi wszystkie bezpieczniki, C. odmówił, że nie ma czasu, a jak sam zepsuł niech się martwi, to wczoraj znów dzwoni i gada żeby C. przyjechał, C. się wkurzył i powiedział - ok, ale nie za darmo, i pociągnął kasę od gościa i od teścia za głupotę
moje dziecko znów śpi, nie wiem czy się cieszyć, że mam chwilę luzu czy się martwić, czy po prostu ją ten brzuch zmęczył, ale jednak ona mi od 3 dni trochę dużo śpi...
choć jak wy piszecie o swoich dzieciaczkach co już robią to patrzę na suwaczek ile mają, bo przecież w różnym "wieku" te nasze dzieciaczki...
kliwia, a Ty te probiotyki tak sama bez konsultacji podajesz??
bo ja bym się bala cokolwiek małej podać bez konsultacji z pediatrą...
choć powiem Wam, że moja pediatra to jakąś fuszerę odwala, zorientowałam sie po wizycie, że w ogóle odruchów jej nie zbadała,czy się dziecko dobrze rozwija...
ale we wtorek mamy usg bioderek więc pewnie będzie może jakieś dokładne badanie, czy tylko robią usg??
W związku z katarem - powiedzcie mi, czy dobrze robię: Pucek płynnego kataru nie ma, oddycha spokojnie nosem i bez problemu je, ale co rano ma - mówić wprost - śpiki w każdej dziurce (albo w jednej - różnie). Psikam mu wodą morską (bo inaczej nie wyjdą) i wyciągam te śpiki, bo mu trochę świszczą. One się chyba nie kwalifikują jako element, którego nie powinno się ruszać?
ja wyciągam "kózki" z noska, jak są jakieś blisko u wyjścia noska i je widać, poza tym wolałabym żeby sobie ich głęboko nie wciągnęła, bo wtedy może byłby problem,
więc spokojnie odciągaj moim zdaniem